Strona 250 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 02 kwie 2014 22:14
autor: ededi12
Pewnego dnia dwóch facetów pojechało na biwak. Jeden z nich został zaatakowany przez żmiję, która ukąsiła go w penisa. Wrzasnął do kolegi:
- Dzwoń do lekarza i spytaj, co mamy robić!
Kolega więc mówi lekarzowi, że kumpel został zaatakowany przez żmiję. Lekarz poradził:
- Musi pan wyssać truciznę, inaczej w ciągu 12 godzin umrze.
Ukąszony pyta:
- I co, co powiedział lekarz?
- Że umrzesz w ciągu 12 godzin.

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 02 kwie 2014 23:03
autor: margot
- Dlaczego w wojsku jest pobudka o 6:00?
- Bo jedyne, co się chce o tej porze, to zabijać...
..........
Sierżant zebrał kompanię i mówi:
- Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków na polu siostry generała?
Zgłosiło się dwóch. Sierżant skomentował:
- Dobra, pozostali pójdą na piechotę.
..........
Jaka ksiązka odmieniła życie największej ilości ludzi?
- Książeczka wojskowa.
..........
Na jednym z wielu egzaminów pułkownik pyta żołnierza:
- Podchorąży, ilolita jest lufa?
Podchorąży:
- Jednolita.
Płk.:
- Zaliczone.
;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 kwie 2014 07:09
autor: malgorzatas
Przychodzi blondynka do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, ja mam dwa kręgosłupy.
Lekarz zbadał dziewczynę i oświadcza:
- Droga pani, tampony się wymienia, a nie upycha jeden po drugim. ;) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 kwie 2014 09:50
autor: ededi12
:) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 kwie 2014 17:44
autor: malgorzatas
James Bond wchodzi do knajpy i siada za barem.
Spostrzega panienkę, ktora go obserwuje.
Panienka przysuwa się do Bonda i mówi :
- Och, jaki ładny zegarek ! Dużo ma funkcji ?
Bond odpowiada :
- Oczywiście. Dzięki temu zegarkowi widzę wszystko, czego nie mogę zobaczyć gołym okiem.
Na przyklad w tej chwili widzę, że nie ma pani na sobie bielizny.
Dziewczyna ripostuje :
- Pana zegarek źle dziala. Mam na sobie bieliznę !
Bond patrzy na swoj zegarek, stuka go kilkakrotnie i odpowiada :
- Och, przepraszam...spieszy się o godzinę. ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 kwie 2014 18:37
autor: malgorzatas
Co byście zrobili, jakbyście złapali złotą rybkę?
- Ja bym poprosił ją o pieniądze.
- A ja o miłość.
- A ja bym usmażył gadzinę!
- Dlaczego?
- Poprzednio ją poprosiłem o miłość i przyjaźń. Teraz uganiają się za mną zakochane pedały, a kobiety proponują: "Zostańmy przyjaciółmi" ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 kwie 2014 18:41
autor: malgorzatas
Stara baba złowiła złotą rybkę i jak to zwykle ze złotymi rybkami bywa, mogła wypowiedzieć swoje 3 życzenia.
- Pierwsze życzenie - mówi baba. Proszę spraw, abym stała się taką piękną królewną.
A rybka pstryk i stara baba zmieniła się w przepiękną królewnę.
- Drugie życzenie - mówi księżniczka. Spraw, aby ta stara, rozwalająca się chałupa, w której mieszkam zmieniła się w wielki zamek.
A rybka pstryk i stara chałupa zmieniła się w wielki zamek.
- Trzecie życzenie - spraw, aby ten stary zapchlony kot stał się przepięknym księciem z bajki.
A rybka pstryk i stary kot stał się sexownym księciem z bajki.
Rybka odpłynęła a książę wkurzony wrzeszczy na księżniczkę:
- No i co stara! Po coś mnie ku**wa wykastrowała? ;) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 kwie 2014 19:42
autor: eluunia
Mąż do żony..
-jak nie będziesz jęczała podczas seksu to słowo daję rozwiodę się z Tobą
żona bardzo to sobie wzięła do serca...i już pierwszej nocy kiedy tylko mąż zaczął ją dotykać ...pyta już mam jęczęć :?: :?:
mąż na to ...powiem Ci kiedy i wtedy zacznij ...
za chwilę mąż mówi ..
teraz jęcz ..teraz..
a żona
--Oloboga dzieci butów nie mają na zimę ..ja w starej sukience chodzę ,cukier drożeje :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 kwie 2014 20:40
autor: eluunia
przed ślubem mąż do żony mówi
--kochanie mam 3 życzenia
jakie :?: pyta żona
śniadanie 8 rano czy jestem czy mnie nie ma
-dobrze odpowiada żona
-obiad o 14 czy jestem czy mnie nie ma
o ..odpowiada żona
kolacja o 19 czy jestem czy mnie nie ma
dobrze na wszystko się zgadzam mówi żona
A czy ty masz jakieś pragnienia pyta mąż
tak ...sex3razy dziennie czy jesteś czy cie nie ma :!: :!:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 kwie 2014 20:50
autor: ededi12
Starszy facet miał poważne problemy ze słuchem już od dłuższego czasu.
Poszedł więc do lekarza a ten przepisał mu aparat słuchowy, który wrócił choremu słuch w 100 procentach.
Po około miesiącu facet wrócił do lekarza na wizytę kontrolną a ten:
- Pański słuch jest doskonały, a Pańska rodzina musi być zachwycona.
- Och, nic im nie mówiłem, tylko siedziałem sobie cicho jak zwykle i słuchałem rozmów. Ale nie jest dobrze, bo już trzy razy zmieniłem testament.