Strona 26 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 02 cze 2016 06:57
autor: Celinka52
[quote="Atina"]Jutro jadę na weekend do Ciecha...odwiedzę różne miejsca szczególnie wieczorową porą :lol:
Sprawdzę dywany kwiatowe także :)[/qu Super! Miłego wypoczynku, dobrej pogody, fajnych wrażeń i... mam nadzieję,ze napiszesz to i owo po powrocie :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 02 cze 2016 07:00
autor: ewiko
Witam serdecznie szczęśliwców ze skierowaniem w dłoni.
Za trzy tygodnie o tej porze, będę się zbierać na zabiegi..... mam nadzieję. Mam nadzieję że pierwszym zabiegiem (skoro świt), będzie basen. Nie ma lepszego przebudzenia, zwłaszcza że trzeba będzie do niego dojść, jak i na inne zabiegi. A potem to już standard..... śniadanko, zabiegi, obiadek i......wolne popołudnie. Za trzy tygodnie Duszniki Zdrój będą moje.... :lol: :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 02 cze 2016 07:05
autor: Atina
Ewiko dobrze prawisz :)
Ja uwielbiam ten "rozkład jazdy"sanatoryjny" i ten brak czasu... :lol:
W sierpniu właśnie ten czas także będzie mój :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 02 cze 2016 07:49
autor: ewiko
Atinko, ten brak czasu w sanatorium baaardzo odczułam rok temu w WŁÓKNIARZU w Busku Zdroju.Przed wyjazdem cieszyłam się że pójdę tu, pójdę tam a wieczorkiem potańcuję w wybranej knajpce. I co ????, i nic z tego. :lol: :lol: :lol: Od rana do wieczora zabiegi (5 dziennie), a po nich krótki spacerek i..... łóżeczko. Coby nie było wątpliwości z osobistym mężem. Nie mieliśmy na nic czasu. Busko odwiedziliśmy w dniu wyjazdu. Wyjazd był prywatny, stąd ten intensywny plan dnia..... pozdrawiam wszystkich kompletujących walizki :serce: :kwiat: :serce: :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 02 cze 2016 08:35
autor: Bogutka5
gracha pisze:W ramach mojego turnusu tylko półfinały i finały - od 21.00 czyli tylko 3 wieczory na dwadzieścia. Damy radę! Potańczymy :D
i my w raqmach naszego turnusu półfinały i finały - ale ja lubię wspólne z mężem oglądanie. Bardziej niepokoja mnie plany wprowadzenia kontroli na granicach od 2 lipca.... zamierzamy dość intensywnie poruszac sie w nadranicznej strefie z Czechami tak w górach jak i do supermarketu po czeskie złocisto bursztynowe napoje .
Bogutka

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 02 cze 2016 09:11
autor: Malgi
peone56 pisze:Dziwnówek od 21 czerwca :P
To zostało nam tylko 19 dni. :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 02 cze 2016 09:33
autor: Malgi
Bogutka5 pisze:
gracha pisze:W ramach mojego turnusu tylko półfinały i finały - od 21.00 czyli tylko 3 wieczory na dwadzieścia. Damy radę! Potańczymy :D
i my w raqmach naszego turnusu półfinały i finały - ale ja lubię wspólne z mężem oglądanie. Bardziej niepokoja mnie plany wprowadzenia kontroli na granicach od 2 lipca.... zamierzamy dość intensywnie poruszac sie w nadranicznej strefie z Czechami tak w górach jak i do supermarketu po czeskie złocisto bursztynowe napoje .
Bogutka
A my będziemy spokojnie oglądać zachody słońca nad morzem :-) :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 02 cze 2016 11:21
autor: Felice
Atinko poszukaj jeszcze tych cudnych fluidów,która działały w Ciechu rok temu ;) :D
I bawcie się aż po świt tylko szpilki niech brunet oszczędza :lol: :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 02 cze 2016 12:59
autor: Celinka52
Witaj Felice ! Ja też bym chciała zdobyc te zbawienne fluidy w Ciechu, tylko nie wiem.... czy to dla wszystkich, czy tylko dla wybrańców, np. Atiny :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 02 cze 2016 13:04
autor: gracha
Atina pisze:
gracha pisze:W ramach mojego turnusu tylko półfinały i finały - od 21.00 czyli tylko 3 wieczory na dwadzieścia. Damy radę! Potańczymy :D
Gracha dobrze że tylko trzy wieczory będziesz wołać,,Polska gola" lub :lol: ,,Polacy nic się nie stało..." :lol:
A większość turnusu ...dens :)
"Polacy nic się nie stało" odśpiewam jeszcze w domu, nie spodziewam się Naszych Orłów w półfinałach ;) A za miesiąc zachód słońca w Darłówku, 3 lipca w Dąbkach (turnus od 4 lipca) :kwiat: :kwiat: :kwiat: