Strona 26 z 29

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 04 lis 2018 12:34
autor: forumowicz
Moja Droga beatricze :)
Uwierz mi, jestem człowiekiem spokojnym i opanowanym, w rozmowie czy w pisaniu staram się mieć odwagę mówić kogo mam na myśli, o Kim piszę czy komu coś zarzucam. Proszę więc Ciebie, Miej odwagę nie tylko klikać w klawiaturę, by z chęcią kogoś zaatakować, tylko Mów wprost o Kogo Ci chodzi. To jest okazanie szacunku do ludzi. Możesz Kogoś nie lubić, ale szacunek należy się Każdemu.
A Ty ciągle," wiesz o kim mówię, domyśl się" itd.
Ja zarzuciłem patologiczne zachowanie pielęgniarkom i sprzątaczkom, które biorą pieniądze by ukrywać nieuczciwość wobec nas wszystkich.
Ale tylko tym, Które to robią. Jest ich z pewnością bardzo mało, ale są m. inn. na podstawie poprzednich wpisów.
Osoby Które wyczyniają takie rzeczy z miejscami w sanatoriach,na pewno nie myślą o tych, które czekają na miejsce po 3 lub 4 lata.
To jest egoizm, który w efekcie poparty daniem łapówki dotyczy Nas Wszystkich.To nazwałem patologią. A w takiej sytuacji jesteśmy we wspólnym ogródku. Tak myślę.
Pozdrawiam Ciebie, Wszystkie uczciwe Panie Sprzątaczki i Panie Pielęgniarki z sanatoriów oraz Kuracjuszy i Forumowiczów,
Miłej Niedzieli :kwiat:

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 04 lis 2018 13:28
autor: Felice
Beatricze kompletnie nie rozumiem czemu miało służyć przytoczenie mojej wypowiedzi z marca.
Forum jest po to by rozmawiać,nie potrzebuję ,szczególnie twojego zaproszenia ,by się do czegoś odnieść.
Powiem jakie jest moje odczucie....kompletny brak ładu i składu w formułowaniu wypowiedzi. Każda rozmowa w którą się włączasz to zarzuty do innych.
Ty genialna i bez skazy....

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 04 lis 2018 17:03
autor: beatricze
:kwiat: Witam
Obrazonych, urazomych i co tam jeszcze rozumiem, że pogoda i listopad no cóż emocje, ale widzę wreszcie trochę rozwagi, bo pisać co ślina na język przyniesie to nie ładnie. Jak łatwo nam przychodzi krytyka innych. A taki a taki i po co to ani to miłe ani mądre
Miłej niedzieli

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 04 lis 2018 17:08
autor: Felice
Ponieważ to ani miłe,ani mądre to po co to stałe robisz :shock:
Ani obrażona,ani urażona tylko nieco zniesmaczona.

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 04 lis 2018 17:33
autor: forumowicz
beatricze, Ty po prostu nie Jesteś w stanie nas obrazić. Ale nie ukrywam, ton Zmieniłaś, aż miło posłuchać, nawet krytyki.
Myślę że nostalgiczny listopadowy wieczór swoje zrobił.
Cieszę się
Pozdrawiam.

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 04 lis 2018 17:37
autor: Hipokryt
Bardzo ciekawa dyskusja :lol:
Takie dokładnie jest "sanatoryjne to i owo"
Jak w turnusowym życiu - tak samo i na Forum :D

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 04 lis 2018 18:14
autor: rybka
Czyli... "Moje lepsze niż Twoje" :|

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 04 lis 2018 19:07
autor: beatricze
Felice
Przeczytałaś i nie zrozumiała, ale trudno zniesmaczona ja też :kwiat:

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 04 lis 2018 19:12
autor: beatricze
:kwiat: zdar-ek
Ja nie obrażam i nie urazami, tylko obiektywnie patrzę na ocenę innych i tak już mam nie kopie leżącego.
:serce: :kwiat:

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 04 lis 2018 19:15
autor: Magdala39
Nie.. tylko po nim skaczesz :mrgreen: