Bunia pisze: 30 sie 2018 10:32
A gdzie Bogutka 5
Bogutko gdzie TY
Jestem, jestem ... po powrocie wpadłam od razu w wir pracy. Pobyt był tak fantastyczny, ze płakałam prawdziwymi łzami opuszczając Polanicę, Szarotkę, góry. Nie chciałam wracać do domu. Wbrew moim obawom Polanica nas nie zawiodła. Po Kudowie Zdróju, Duszniakch Zdroju Polanica zauroczyła nas najbardziej. Czuliśmy w niej atmosferę prawdziwego kurortu. Piękna pogoda, urocze deptaki pełne wypoczywających ludzi, uroczy park zdrojowy. Szarotka jak dla nas absolutnie spełniła wszelkie oczekiwania. Było bardzo ciepłe lato i te króciutkie spacerki na zabiegi były sympatycznym elementem pobytu. Pewnie inaczej by było w niesympatycznych okolicznościach pogodowych. Nie wiem.
Ale pojechać tam powtórnie nie chciałabym. Mieliśmy coraz większa trudność z wyborem miejsc na popołudniowe wycieczki bo najbliższa okolica jest nam już znana. Jechaliśmy coraz dalej, a na to potrzebny cały dzień.
Zdrowotnie mojemu mężowi poprawiło się bardzo, miejmy nadzieję, że na dłużej. Mi tak sobie. Ale odpoczęłam psychicznie niesamowicie.
Teraz czekamy na moment, aby pani doktor zechciała nam wypisać kolejny wniosek, a NFZ aby zechciał go przyjąć. Może spróbujemy w październiku.
Opis Szarotki zamieszczę w opiniach.
Pozdrawiam
Bogutka