Strona 255 z 489

Re: Sanatorium z ZUS

: 28 kwie 2017 21:10
autor: ewlinka7
Hej Wszystkim:)
Tak czytam Wasze posty i przyznam, że ciągle myślę o złożeniu wniosku do ZUS, ale widzę, że o przydział coraz gorzej... zaczynam się więc zastanawiać, czy składać czy jeszcze poczekać do późnej jesieni, tak by jechać na wiosnę...- Grzegorz widzę, że Twój wniosek odrzucili, kiedy ostatnio składałeś - czy minął już rok od Twojego poprzedniego wniosku? - ja tak się składa, że co roku dostawałam prewencję, pomimo iż nie korzystalam ze zwolnień lekarskich, ale nie za bardzo uśmiecha mi się wyjazd późną jesienią - zależy mi na zabiegach wodnych - i ostatnio zakończyłam turnus na silnych antybiotykach i rezygnacji z części zabiegów... Nie wiecie może jak długo od skierowania na rehabilitację (gdy już pozytywnie przebrnie się przez orzecznika) trzeba czekać na wyjazd?? Coraz więcej czytam też o planach zmianach rządzących odnośnie rent, to myślę, że pewnie tą formę rehabilitacji też będą chcieli ukrócić... Napiszcie jak długo trzeba czekać na wyjazd, bo co do komisji to u nas do tej pory była to kwestia max 2 tyg.. Pozdrawiam serdecznie wszystkich czekających na wyjazd, komisję lub na "łaskawsze oko Lekarza Orzecznika":):) :D

DO ewlinka

: 28 kwie 2017 21:44
autor: p-siak
Tak,minął rok od poprzedniej komisji,wnioskowałem 4 raz,lecz barwnie nie potrafię opowiadac o swoich dolegliwosciach
i koniec końców:brak celowości.

Re: Sanatorium z ZUS

: 29 kwie 2017 13:28
autor: Betina71
ewlinka7 pisze:Hej Wszystkim:)
Tak czytam Wasze posty i przyznam, że ciągle myślę o złożeniu wniosku do ZUS, ale widzę, że o przydział coraz gorzej... zaczynam się więc zastanawiać, czy składać czy jeszcze poczekać do późnej jesieni, tak by jechać na wiosnę...- Grzegorz widzę, że Twój wniosek odrzucili, kiedy ostatnio składałeś - czy minął już rok od Twojego poprzedniego wniosku? - ja tak się składa, że co roku dostawałam prewencję, pomimo iż nie korzystalam ze zwolnień lekarskich, ale nie za bardzo uśmiecha mi się wyjazd późną jesienią - zależy mi na zabiegach wodnych - i ostatnio zakończyłam turnus na silnych antybiotykach i rezygnacji z części zabiegów... Nie wiecie może jak długo od skierowania na rehabilitację (gdy już pozytywnie przebrnie się przez orzecznika) trzeba czekać na wyjazd?? Coraz więcej czytam też o planach zmianach rządzących odnośnie rent, to myślę, że pewnie tą formę rehabilitacji też będą chcieli ukrócić... Napiszcie jak długo trzeba czekać na wyjazd, bo co do komisji to u nas do tej pory była to kwestia max 2 tyg.. Pozdrawiam serdecznie wszystkich czekających na wyjazd, komisję lub na "łaskawsze oko Lekarza Orzecznika":):) :D
Według przepisów wyjazd w ramach prewencji rentowej ZUS musi się odbyć w okresie max. 6 mieś od dnia pozytywnie kwalifikującej komisji.Wiadomo także,że wszystko zależy od schorzenia bo na niektóre trzeba czekać do 6 mieś. a na inne mniej oblegane zaledwie do miesiąca.Pozdrawiam i powodzenia życzę. :kwiat:

Re: Sanatorium z ZUS

: 29 kwie 2017 14:46
autor: beatricz
Witajcie! Mnie również nie powiodło się, trafiłam na tą samą orzeczniczke co w ubiegłym roku. Miałam świeże badania, nie jestem na zwolnieniu. Pani powiedziała że mam spróbować za rok. Odwolalam się czekam...

Re: Sanatorium z ZUS

: 29 kwie 2017 16:33
autor: ewlinka7
Grzegorz - za miesiąc, dwa spróbuj składać ponownie nowy wniosek, ja może jeszcze trochę poczekam, zobaczę, czy składać za miesiąc (wtedy minie rok od złożenia ostatniego wniosku), czy może późną jesienią, tak by pojechać na wiosnę... Mnie póki co jeszcze nie odrzucili na komisji ale jestem po 2 oper. na kręgosłupie z groźbą kolejnej.. Każdy lekarz mówi to samo - tylko ciągła rehabilitacja odsuwa w czasie widmo kolejnego zabiegu... Nie mogę więc mieć sentymentów, tylko korzystać z takiej formy rehabilitacji ile się da - takie 10 dniowe niestety nie przynoszą żadnych efektów...Także nie masz co czekać tylko próbuj ponownie - nikt do Ciebie sam z propozycją wyjazdu z ZUS :D nie przyjdzie :D Betina - Dzięki za info - na neurologię chyba trzeba trochę czekać, w ubiegłym roku od momentu przydziału czekałam 5 miesięcy:). Z tego co czytam to czas ten chyba ciągle się wydłuża niestety. Nie wiem jeszcze kiedy, ale na pewno będę próbować ponownie-nie mam innego wyboru, choć jak pomyślę o komisji to masakra.. Pozdrówka dla wszystkich :D

Do beatricz

: 29 kwie 2017 20:05
autor: p-siak
Witam, w jaki sposób odwołałas sie? Ja chyba odpuszczę, w przyszłym NFZ, w ZUS złożę za 2 lata.
Pozdrawiam.

Re: Sanatorium z ZUS

: 29 kwie 2017 21:33
autor: beatricz
Po wyjściu od orzecznika wypełniłem druk z uzasadnieniem i oddałam go. Teraz czekam na wynik mojego posunięcia. Pozdrawiam Beata.

Re: Sanatorium z ZUS

: 29 kwie 2017 21:40
autor: Betina71
beatricz pisze:Po wyjściu od orzecznika wypełniłem druk z uzasadnieniem i oddałam go. Teraz czekam na wynik mojego posunięcia. Pozdrawiam Beata.
Też jestem ciekawa jaka będzie odpowiedz....jako tako nie ma odwołań i w zasadzie lepiej jest po prostu po jakimś czasie złożyć nowy wniosek i liczyć na innego orzecznika i szczęście.Pozdrawiam. :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Sanatorium z ZUS

: 29 kwie 2017 22:41
autor: ewlinka7
Też jestem ciekawa, co odpiszą, choć wierzyć mi się nie chce, że przyznają Ci rację, że niesłusznie odrzucili wniosek.. Jak podtrzymają swoją decyzję w mocy, złóż za parę miesięcy ponowny wniosek i już, to samo radzę Grzegorzowi, niech nie odpuszcza - właśnie na tym żerują - że ludzie spasują i nie będą próbować.. Nie dajcie się i próbujcie - mojej znajomej powiedzieli kiedyś na komisji, że prewencja to nie sposób na darmowe wakacje i odrzucili, ale po pół roku złożyła ponownie i dostała :D :kwiat: Pozdrówka

Re: Sanatorium z ZUS

: 02 maja 2017 09:34
autor: sztani
ja nie składał bym odwołania od decyzji orzecznika a cierpliwie poczekał miesiąc i złożył jeszcze raz . Po pierwsze trzeba czekać na to co odpowiedzą a po wtóre jeśli decyzję pod trzymają to według mnie(może się mylę) jest to jakby powtórna odmowa i przy następnym złożeniu mogą być problemy.cała korespondencja ląduje w Twoich aktach. Powodzenia ,Pozdrawiam :)