ANDY12345 pisze: 23 lut 2020 07:33
Patrząc z perspektywy czasu zdajemy sobie sprawę, że mogliśmy zmienić swoje życie, zrobić go lepszym....
A w chwili obecnej znowu popełniamy błędy, źle wybieramy drogę.....
Czy życie nas uczy ? czy tylko doświadcza ?
Andrzejku, jak 18 letni człowiek może zdawać sobie sprawę, że za chwilę posadzi tyłek na wózku, już do końca ?
Z perspektywy jakiego czasu, i co ma zmieniać? Jego jedynym błędem jest tylko to, że się urodził.
Życie Go nauczyło, co to pozorna Miłość , przyjaźń, rodzina, której praktycznie nie ma. I co to znaczy czasami spotkać ludzi, których los stawia na naszych drogach.
Takich historii nie da się poznać z opowieści, to trzeba przejść własnymi " nogami", tak jak On i grupka Osób, zupełnie obcych,które są przy Nim.
Ja tu jestem tylko małą iskierką, przelotną i przypadkową osobą. O sobie nie piszę tu nic. Ja mam tu najpiękniejsze rekolekcje, w swoim życiu, których nie zapomnę nigdy.
Moje emocje i odczucia są jak sinusoida.
Przepraszam, że swoim pisaniem nieco zaburzam niedzielną atmosferę.
Myślę, że troszeczkę inaczej Odebrałeś to, co napisałem
Miłej i spokojnej Niedzieli życzę i tylko pozytywnych wrażeń
