Strona 257 z 543
Re: ROMANS
: 31 maja 2019 13:54
autor: GIENIA
Szansa jest zawsze

Re: ROMANS
: 14 cze 2019 18:27
autor: Hipokryt
Cisza w temacie ROMANS
Za to dużo dzieje się w temacie "Miłość i seks sanatoryjny"
Czyżby dużo łatwiej jest o miłość i seks a tak trudno tam spotkać zwykły ROMANS ?

Re: ROMANS
: 14 cze 2019 19:05
autor: GIENIA
Marek ..

może napisz na swoim przykładzie

co jest prostsze .... romans , sex , a może miłość

Re: ROMANS
: 14 cze 2019 20:55
autor: Hipokryt
Czyżby panuje zupełna dowolność a kolejność też nie ma znaczenia?
Gieniu - dziękuję - już Cię lubię

Re: ROMANS
: 15 cze 2019 08:30
autor: GIENIA
Marek , i ja Cie lubię

Re: ROMANS
: 15 cze 2019 11:00
autor: ANDY12345
I zaczyna się romansowanie

Re: ROMANS
: 15 cze 2019 13:08
autor: GIENIA
Re: ROMANS
: 15 cze 2019 13:13
autor: Hipokryt
GIENIA pisze: 15 cze 2019 08:30
Marek , i ja Cie lubię
Gieniu - dziękuję za miłe słowa
To jak podziękowanie za prezent z okazji mojego święta dziś

Re: ROMANS
: 16 cze 2019 09:26
autor: GIENIA
Poromansowałeś z małzonką

w dniu Twojego świeta

Re: ROMANS
: 22 lip 2019 16:19
autor: Pablo75
Romans... fajny temat, czasem miły czasem niebezpieczny. Na 5 moich pobytów zdarzyły mi się 4 romanse. Ja jestem żonaty. Jeśli chodzi o moje "sanatoryjne drugie połówki" to jedna była wdową, jedna rozwódką a dwie mężatkami. Wiek partnerek w chwili romansów 36~45 lat i tak się składało, że były to dziewczyny w moim wieku (+-2lata). Bardzo miło wspominam te znajomości, mamy kontakt do dziś. Jak, że są z odległych ode mnie miejscowości to rzadko ale zdarzało mi się spotkać już po pobycie w sanatorium. Każdorazowo najpierw kontakt był koleżeńsko - przyjacielski, jakieś spacerki, kawa, wycieczka, taniec i tak zbliżaliśmy się do siebie. Seks w samym sanatorium był z dwiema koleżankami a z pozostałymi dwiema już po turnusie podczas odwiedzin. Co ciekawa w sanatorium w obydwu przypadkach były to właśnie mężatki.