Strona 258 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 kwie 2014 16:47
autor: jawa 53
Stoi sobie dziewczę u Bram Niebios i słyszy potworne wrzaski,
aż jej ciarki przeszły po ciele. Pyta św Piotra:
-Co tam się dzieje?
-A to nowi aniołowie wydają takie dżwięki bo wiercimy im na plecach
duże dziury na skrzydła ,no i w głowie mniejsze dziurki na aureolki.
-To mnie przeraża chyba jednak wybiorę piekło.
-W piekle będziesz gwałcona zmuszana do sexu....
-W porządku- do tego już mam dziury.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 kwie 2014 18:24
autor: malgorzatas
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 kwie 2014 19:07
autor: aqula
Pewien mężczyzna kupił dojarkę do celów erotycznych.
Wrócił do domu, zasiadł w fotelu i podłączył się do ssaka od dojarki.
Przeżywał orgazm za orgazmem, nigdy jeszcze tak dobrze mu nie było.
Po dwóch godzinach ma w końcu dość, szuka wyłącznika - nie ma.
Próbuje oderwać ssak od własnego interesu - nie da rady.
A dojarka cały czas ssie.
Z wielkim trudem łapie za telefon i dzwoni do producenta:
- Dzień dobry, ja u państwa kupiłem dzisiaj dojarkę, chciałbym się dowiedzieć, jak się ją wyłącza.
- Przede wszystkim - odpowiada sprzedawca - chciałbym pogratulować panu doskonałego wyboru, gdyż jest to produkt najwyższej marki.
- Dobra, dobra, ale gdzie się go wyłącza.
- Nasza dojarka wyłącza się automatycznie po uciągnięciu 25 litrów.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 kwie 2014 19:09
autor: aqula
Mama do Jasia.
- Synku, miałeś wrócić z podwórka o siódmej wieczorem, a jest dziewiąta!
- Przepraszam mamusiu. Bawiliśmy się w pociąg i przyjachał z 2 godzinnym opóźnieniem.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 kwie 2014 19:10
autor: aqula
Szczyt bezczelności.
Popchnąć teściową ze schodów i zapytać, gdzie się tak śpieszy.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 kwie 2014 19:19
autor: ededi12
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 kwie 2014 19:30
autor: ededi12
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 15 kwie 2014 11:31
autor: krzysztof100
Pewne żyjące w zgodzie małżeństwo miało czterech synow,trzech było wysokich, dobrze zbudowanych blondynów a jeden najmłodszy był ciemnym szatynem i drobnej budowy ciala,któregoś dnia mąż zmartwiony pyta się zony, powiedz mi ale tylko szczerze i przysięgnij czy ten najmłodszy syn jest moim dzieckiem, zona przysięgając zapewnia ze tak, twierdząc ze jest jego dzieckiem, maź uspokoił się i już jest szczęśliwy a zona pomyślała cale szczęście ze nie zapytał o tych trzech pozostałych synow,bo musiałabym skłamać.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 15 kwie 2014 12:25
autor: krzysztof100
Przychodzi zmęczony i ledwo żywy grabarz do domu a zona się pyta to ile miałeś dzisiaj pogrzebow,tylko jeden ale to był pogrzeb szefa ZUS-u, jak wkładaliśmy trumnę do grobu to rozległy się takie brawa ze musieliśmy siedem razy bisować.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 15 kwie 2014 17:52
autor: aqula
Polak, Czech i Niemiec spotkali diabla.
Kazał im przynieść jakąś roślinkę.
Polak przyniósł tulipana, Niemiec dziką różę a Czecha jeszcze nie ma...
Diabeł nie czekając kazał im to zjeść.
Polak zjadł bez problemu.
Niemiec natomiast je, i płacze i śmieje się jednocześnie..
- Czemu płaczesz - spytał diabeł
- Bo muszę zjeść dziką różę, to boli!
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Czech idzie z kaktusem!