Danuś zapomniałam zapytać udał się królewicz czek. na święta

..czy zrezygnowałaś
Makuś piekłam...piekłam......tylko mi jakiś żebrak ,a nie królewicz wyszedł
Trochę mi za rzadki budyń wyszedł

rozlewał mi się z lekka
ale przygładziłam....przyklepałam i było ok
Nie był taki piękny jak Twój,dlatego nie wklejałam fotki, ale w smaku był luksus
Nic się nie zmarnowało

"Następną razą" ,będę musiała mniej mleka chyba dać
A co do bułeczek Asiuli....to polecam
Wiesz ....one nie są takie chrupiące jak ze sklepu

ale smaczne
Zresztą ...nie ma co porównywać ze sklepowymi

tamte ,to są nafaszerowane spulchniaczami i
polepszaczami smaku

a tu samo zdrowie
Jak wstawi przepis na ten chleb cebulowy,to też będę piekła
Oby tylko nie kazała robić zakwasu
