Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
zbyszek111 pisze: 25 sty 2018 16:20
Wszech wiedzący pan psycholog się znalazł gdzie go wszędzie pełno i wszystko wie
Drogi kolego nie moim zamiarem jest tu kogokolwiek obrażać a Ty to czynisz . Nie jestem psychologiem i każdemu wolno pisać ale nie obrażać innej osoby. . Moją prywatna sprawą jest czy jestem tu czy tu Piszę ile mi się żywnie podoba co wolno i Tobie . Napisałeś trzy posty wyskoczyłeś na forum jak "" Filip z Konopi "" jestem tu parę lat i nikogo nie obraziłem a Ty to czynisz zaledwie po trzecim poście . Wyluzuj proszę
Ja mam nadzieję, że jak dostanę jakieś beznadziejne sanatorium, to się jednak będę mogła od tego odwołać. Zresztą taki mam plan, że jak będzie źle to napiszę podanie z prośbą o zmianę terminu i miejsca
Dotka takie mamy prawo ja tez tak uczynie jeśli coś sie okaze nie tak poza tym zamienic moźemy na uambulatoryjne pozdrawiam
Sztani jesteśmy dobrej myśli
Ostatnio zmieniony 25 sty 2018 17:18 przez Ewucha, łącznie zmieniany 1 raz.
Na pewno człowiek czuje się oderwany ( dobrym tego słowa znaczeniu) od dnia codziennego .oprócz zabiegów także psychika odpoczywa . Przy okazji można coś nowego zobaczyć . Jeżeli nie otrzymalaś ambulatoryjnego na miejscu to będzie stacjonarne ,życzę Ci tego
U mnie jest ambulatoryjne, ale chcę właśnie naprawdę odpocząć i się odstresować więc liczę na stacjonarne. Jeśli bedzie zle i nie uda się zamienić to nie pojadę, Bo nie mam zamiaru się denerwować, stres na kręgosłup szkodzi. Może NFZ będzie laskawszy No ale liczę na to, że będę miała farta, jadę pierwszy raz i mam nadzieję, że dobrze trafię