Witajcie dziewuszki

,
Pięknie słonecznie na zewnątrz, skrzy się biała kołderka. Ale mogę jedynie przez okno podziwiać, bom jeszcze strasznie słaba. W głowie wirówka i jeszcze bym "orła wywinęła".
Bogutko5, Ty mnie nie "strasz" tym swoim gościem. Ja jeszcze muszę dojść do siebie, a wiesz, że teraz odporność moja niższa i spowrotem mogę "łapać" co popadnie

Gabrielo, w robótkach ręcznych nie pomogę, bo nieco inna działka moich zdolności artystycznych

Ale mam pewność, że czapunia Twoja będzie piękna i cieplutko dopieści głowę ( tę dla której przeznaczona)

Tak bardzo chciałabym "dotrwać" do końcówki grudnia z tym odliczaniem

Już dawno nie miałam tak ekscytującego grudnia

Pozdrawiam życząc radosnego piątku i wysyłam słodkie buziatele

no i pyszną

kawkę w przerwie



N
Ps.Później podam najnowsze dane cyferkowe
