Skrzys byłam sporo temu w Danielu w ramach prewencji rentowej ZUS. Mieliśmy bardzo dużo zabiegów po 6 dziennie, a więc nawet po obiedzie, wieczorami jeszcze spotkania z psychologiem. Zdecydowanie mniej wolnego czasu niż z NFZ, ale i tak sporo zwiedziłam, gdyż dzień długi byłam w czerwcu. Ustroń jest piękny, dla mnie bardziej urokliwy niż Wisła. Przeurocze spacery i rowerowe przejażdżki wzdłuż Wisły, piękny park, Czantoria, Równica, Pijalnia Wód, wiele miejsc, gdzie można odpocząć. Będziesz samochodem, to zachęcam do zwiedzenia okolicy - Wisła ze skocznią w Malince, Zaporę, wodospad, Pałacyk Prezydenta. Można też pochodzić po górach jak czas i pogoda pozwoli. Daniel to spoko sanatorium wszystko na miejscu włącznie z basenem wróciłam jak zawsze zadowolona. Do Równicy chodziłam na basen i na dancingi do Klubu Kuracjusza.
Równica to moloch, ale mi to nie przeszkadza i z uwagi na bogatą bazę zabiegową chciałabym tam kiedyś trafić. Myślę, że dobrym pomysłem jest pojechać dzień wcześniej żeby zawalczyć o jedynkę. Często tak robię i prawie zawsze się udaje

Pod koniec września odwiedzę Bristol w Kudowie mam nadzieje na udany pobyt
Pozdrowionka
