Strona 263 z 489

Re: Sanatorium z ZUS

: 14 cze 2017 18:54
autor: mart 36
Wlasnie pesel ja mam niski bo 81 mi nikt sanatorium nie proponowal sama skladalam za pierwszym i drugim razem.orzecznik na komisji stwierdził ze jeszcze z jednego dobrze nie zdazylam wrócić i juz chce kolejnego.zapytal szefostwa co ze mna robić otrzymal zielone swiatlo i jadę .a poprzedni turnus zakonczylam 26 maja.do tej pory nie mogę uwierzyc w to ze tak szybko udaje mi sie wyjechać :lol: :lol:

Re: Sanatorium z ZUS

: 14 cze 2017 19:08
autor: Fionka
Pesel masz wysoki :lol: :lol: licząc 81 większe od 59 :lol: :lol: Ja też sama składałam .Wyjazd 10 września .Na przełomie lutego i marca byłam z NFZ .Częściej nie dam rady bo czasu na pracę zabraknie :lol:

Re: Sanatorium z ZUS

: 14 cze 2017 21:09
autor: mart 36
Licząc z tej strony to tak wysoki i moze tylko to spowodowalo ze orzecznik i panie urzedniczki stwierdzily trzeba dać jej to sanatorium bo poki młoda jeszcze dojdzie do formy :lol: z NFZ jeszcze nigdy nie bylam dopiero zlozylam papiery poleconym w czerwcu.licze na wyjazd jeszcze w tym roku ;) w lubelskim tak bardzo dlugo sie nie czeka.przynajmniej tak mówią :P

Re: Sanatorium z ZUS

: 14 cze 2017 21:17
autor: p-siak
Do mart, w lubelskim np. na reumatologię-neurologię czekamy niestety 20 mies.Pozdrawiam.

Re: Sanatorium z ZUS

: 14 cze 2017 21:23
autor: mart 36
Mnie interesuje neurologia i narzady ruchu wiec pewnie trochę poczekam.tu w zusie tez myslalam ze pojade duzo pozniej a jakoś zawsze sklada mi sie tak ze koncze jakis turnus i zbieram sie gdzies jakoś ;) ;) ale czas pokaze poki co pozytywnie jestem nastawiona :!: :!: pozdrawiam również :)

Re: Sanatorium z ZUS

: 14 cze 2017 23:12
autor: Niania
mart 36 pisze:Mnie interesuje neurologia i narzady ruchu wiec pewnie trochę poczekam.tu w zusie tez myslalam ze pojade duzo pozniej a jakoś zawsze sklada mi sie tak ze koncze jakis turnus i zbieram sie gdzies jakoś ;) ;) ale czas pokaze poki co pozytywnie jestem nastawiona :!: :!: pozdrawiam również :)
I tak trzymaj. Jestes mloda i dbaj o swoje zdrowko. Korzystaj puki sie da. Bo nigdy nie wiadomo kiedy zmienia sie przepisy co do rechabilitacji. Powodzenia i duzo zdrowka.

Re: Sanatorium z ZUS

: 15 cze 2017 11:14
autor: mart 36
Tego zdrowia to juz za bardzo niestety nie mam :( ale coz i tak bywa a teraz trzeba ulatwic sobie zycie ;) i pchac sie na każdą możliwą tehabilitacje ;) wczoraj będąc u mnie w mieście uslyszalam jedna pacjentke narzekajaca na to ze cwiczyc trzeba a jej sie nie chce i dlatego tylko na masaze przychodzi :!: :!: noz sie w kieszeni otwiera na takie babsko :oops: :oops: bo tylko kolejki blokuje potrzebujacym i cierpiacym

Re: Sanatorium z ZUS

: 16 cze 2017 05:35
autor: Niania
mart 36 pisze:Tego zdrowia to juz za bardzo niestety nie mam :( ale coz i tak bywa a teraz trzeba ulatwic sobie zycie ;) i pchac sie na każdą możliwą tehabilitacje ;) wczoraj będąc u mnie w mieście uslyszalam jedna pacjentke narzekajaca na to ze cwiczyc trzeba a jej sie nie chce i dlatego tylko na masaze przychodzi :!: :!: noz sie w kieszeni otwiera na takie babsko :oops: :oops: bo tylko kolejki blokuje potrzebujacym i cierpiacym
Marti to nie ona jedna ktora sobie wybiera to co jej pasuje z rechabilitacji. Ta choc na masarze chodzi. A sa tacy co tylko po parafke bo mowia ze na wczasy przyjechali. No mnie wczoraj wypisali do domku ale za tydzien znow szpiltal na umowione badania na 3 dni. Potem odpoczynek a w sierpniu bede myslami i odliczanie do wyjazdu do Szczawnicy. I mam nadzieje ze sie porzadnie podkuroje i nie bedzie zadnych niespodzianek jak teraz. Zycze duzo zdrowka i slonka na niebie. ;)

Re: Sanatorium z ZUS

: 16 cze 2017 07:28
autor: mart 36
W sanatorium to tak ale ta byla na rehabilitacji ambulatoryjnej.na kuracji w sanatorium bylam dopiero raz ale z tymi podpisami tez nie jedno juz widzialam.sumiennie cwiczacych kuracjuszy jak na lekarstwo.w pierwszym tygodniu wiecej ale z uplywem czasu wiecej wczasowiczow jest niestety.Niania kuruj sie kuruj i sił nabieraj ;) a miłe niespodzianki to chyba mogą być ;)

Re: Sanatorium z ZUS

: 16 cze 2017 10:04
autor: Nowa5
Witam, jestem ,,zielona" i nie wiem czy piszę w dobrym temacie? Trochę poczytałam i dalej nie wiem, czy mogę prosić o zmianę terminu rehabilitacji z ZUS?