To jakaś kpina 5 lat czekać na rehabilitację
Dusiu córka ma anginę, ale totalnie Ją ścięło z nóg, wysoka gorączka, nic nie je ledwo przez rurkę pije i słaba

dzieciaki zawiozłam do przedszkola, najgorsze, że zięć dopiero w piątek będzie w domu. Ja krążę między dwoma domami
