Strona 2666 z 3278

Re: Paczka z Olecka

: 03 sty 2020 09:39
autor: alutka 114
Gamlog głowa do góry, będzie dobrze, jak Ci będzie smutno to pamiętaj o naszej Paczce, jesteśmy z Tobą :D
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
-Panie doktorze moja żona tydzień temu wyjechała do sanatorium, a ja opiekuję się naszym synkiem. Ubieram go, kąpię, codziennie chodzę z nim a spacer, a mimo to schudł już 6 kg. Dlaczego ?
- A czym pan go karmi ?
- O Jezu! Wiedziałem, że o czymś zapomniałem... :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 03 sty 2020 09:52
autor: Gość
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 03 sty 2020 10:11
autor: gamlog
Wiem że na was zawsze moge liczyć i potraficie rozbawić mnie do łez :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 03 sty 2020 10:37
autor: GIENIA
Będzie dobrze Gamlog :D

Obrazek

Re: Paczka z Olecka

: 03 sty 2020 10:37
autor: GIENIA
Przyjeżdża facet do sanatorium.
Obok przechodzi kuracjuszka. Facet ją zagaduje z szelmowskim uśmiechem:
- Jak was tutaj karmią, Madame?
- Dasz chleba, to powiem...

:o ;)


Przyleciało dwóch kosmitów na łąkę i patrzą zwierze w łaty, spoglądają do atlasu: Krowa pije wodę daje mleko. Wzięli ją nad strumień, jeden wsadził jej łeb do wody, a drugi nadstawia miskę od tyłu. Po chwili wylatuje krowi placek wtedy ten z miską mówi:
- Podnieś jej łeb wyżej, bo muł z dna bierze.

;)

Re: Paczka z Olecka

: 03 sty 2020 11:27
autor: gamlog
Oj Gieniu już mi lepiej😄😄😄😄

Re: Paczka z Olecka

: 03 sty 2020 11:50
autor: alutka 114
:lol: :lol:
To jest dopiero grupa wsparcia,w każdej sytuacji pomaga :D

Re: Paczka z Olecka

: 03 sty 2020 12:36
autor: Gość
Gamlog :serce: pojechała do Horyńca na leczenie.
Po tygodniu wysłała mężowi zdjęcie z dwiema koleżankami po bokach a Ona w środku.
Mąż postanowił ją odwiedzić i pojechał do Horyńca
W recepcji pokazał zdjęcie a recepcjonistka po chwili zastanowienia mówi że zna te panie
- Te po bokach to straszne latawice - mówi - tylko ta w środku spokojna, z mężem przyjechała i nawet z pokoju nie wychodzą.
:lol: :lol: :lol:
Obrazek

Re: Paczka z Olecka

: 03 sty 2020 12:54
autor: alutka 114
No Ysy ale pojechałeś :lol: :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 03 sty 2020 13:18
autor: GIENIA
nio :lol: :lol: :lol:


Julia jak zwykle stała na balkonie. Czekała.
Powoli zapadała noc, a jego nie było. Wyglądała go już od kilku dni,
skubiąc ze zniecierpliwienia i tak już porwane firanki. Zazwyczaj stawał
pod oknem i głośnym okrzykiem obwieszczał swoje przybycie. Tym razem
jednak mocno się spóźniał. Kiedy już miała zamknąć okno i udać się na
spoczynek, usłyszała jego - wywołujący drżenie serca - mocny, męski
głos:

- PANI JULIO!!! RENTA!!!