Strona 269 z 489

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 lip 2017 18:32
autor: Fionka
Dokładnie o to .Teraz młodzież tak określa osoby o zasiedziałych poglądach i sposobie postępowania z przed ponad ćwierć wieku.

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 lip 2017 20:06
autor: Nierob
Niestety nadal w urzędach pracują urzędniczki wprost wyjęte z filmów Bareji :twisted: traktują petentów jak zło konieczne, a swoją pracę jak karę za niepopełnione grzechy :evil: Na szczęście to się zmienia, chociaż baardzo powoli :?

Wczoraj zostałem podobnie potraktowany jak Ela w swoim oddziale, kiedy chciałem pani zadać jedno proste pytanie, aby wyjaśnić swoją niewiedzę w temacie pierwszego wyjazdu do sanatorium. Rozumiem, że jest sezon urlopowy, że kiepska pogoda, pani może być przemęczona przed końcem pracy itd., ale to nie upoważnia jej do opryskliwego traktowania osoby po drugiej stronie słuchawki. :evil: Koniec końców otrzymałem odpowiedź i życzyłem pani ze stoickim spokojem mimo wszystko miłego dnia :mrgreen:

Sam pracuje na infolinii - pomocy technicznej, też miewam kiepskie dni, ale nawet wtedy staram się być życzliwy, a przynajmniej spokojny, opanowany i rzeczowy. 8-)

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 lip 2017 20:19
autor: Felice
wiesniaczkaela pisze:Siedzą nadal te tzw. Panie Halinki i Janusze :roll:
Elcia jeżeli już to Grażynki i Janusze...Tak na mojej wsi mawiają ;) :lol:

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 lip 2017 20:41
autor: Maryann
Nierob pisze:Niestety nadal w urzędach pracują urzędniczki wprost wyjęte z filmów Bareji :twisted: traktują petentów jak zło konieczne, a swoją pracę jak karę za niepopełnione grzechy :evil: Na szczęście to się zmienia, chociaż baardzo powoli :?

Wczoraj zostałem podobnie potraktowany jak Ela w swoim oddziale, kiedy chciałem pani zadać jedno proste pytanie, aby wyjaśnić swoją niewiedzę w temacie pierwszego wyjazdu do sanatorium. Rozumiem, że jest sezon urlopowy, że kiepska pogoda, pani może być przemęczona przed końcem pracy itd., ale to nie upoważnia jej do opryskliwego traktowania osoby po drugiej stronie słuchawki. :evil: Koniec końców otrzymałem odpowiedź i życzyłem pani ze stoickim spokojem mimo wszystko miłego dnia :mrgreen:

Sam pracuje na infolinii - pomocy technicznej, też miewam kiepskie dni, ale nawet wtedy staram się być życzliwy, a przynajmniej spokojny, opanowany i rzeczowy. 8-)
- Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest mniej awanturujący się. :lol: :lol:

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 lip 2017 20:42
autor: Maryann
Felice pisze:
wiesniaczkaela pisze:Siedzą nadal te tzw. Panie Halinki i Janusze :roll:
Elcia jeżeli już to Grażynki i Janusze...Tak na mojej wsi mawiają ;) :lol:
Na mojej wsi tak samo Felice.. :lol:

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 lip 2017 21:03
autor: Fionka
A u mnie Halinki :lol: ale jak zwał tak zwał diabeł taki sam :lol:

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 lip 2017 22:16
autor: gosiam
Włacze sie do dyskusji. W ubiegłym roku byłam w ramach ZUS w Ciechocinku. Przydział dostałam w listopadzie 2015r. Do wyboru miałam 3 miejscowości i 3 różne terminy. Elu i panie "zusówki" były całkiem miłe. Może trafiłaś, że miały zły dzień. Ale ja byłam jeszcze na Brzezińskiej, a teraz chyba już tam nic nie ma.

Re: Sanatorium z ZUS

: 27 lip 2017 22:26
autor: Fionka
Gosiu ja w 2015 r w grudniu byłam już na Teofilowie i trafiłam na bardzo miłą obsługę .dostałam Dziwnówek -maj 2016 r -cudny wyjazd , którego długo nie zapomnę .Tam traktowali kuracjuszy tak jak powinno to wyglądać , czyli na zasadzie klient -nasz pan :!: Teraz od samego początku mam pecha do pracowników administracyjnych .Same Halinko-Grażynki a na to lekarstwa nie ma.

Re: Sanatorium z ZUS mamy prawo

: 28 lip 2017 06:55
autor: forumowicz
Witajcie mamy prawo ,po złożnym wniosku do ZUS na rehabilitację w ramach prewencji rentowej i odmowie orzecznika złożyć ponownie kolejny wniosek (np za miesiąc lub dwa) i poprosić o zmianę orzecznika.Skutkuje . :D MOgę podpowiedzieć na PW szczegłowo co i jak :)
Pozdrawiam oczekujących na orzeczników :) :D

Re: Sanatorium z ZUS

: 28 lip 2017 10:38
autor: sztani
Kruszynko praktyka w ZUS jest taka ,że dopiero w przeddzień wiedzą lekarze orzecznicy kogo przyjmą .jest losowanie. A Ty przychodząc meldujesz się w rejestracji(jak zwą tak zwą )i pani wypisuje na skierowaniu który pokój tak jest w Gdańsku a u Was pewnie podobnie. Składać po odmowie można co miesiac . lekarz orzecznik widzi poprzednie skierowania jak i Twoja determinację . jeden da a drugi się nie przychyli ,loteria :)
Elu nasze Panie w przydzialach turnusu są dla wszystkich sympatyczne choć czasami wiele od nich nie zależy.