Strona 2695 z 3278

Re: Paczka z Olecka

: 14 sty 2020 10:04
autor: alutka 114
Duszyczka pisze: 14 sty 2020 08:35 Ta kawa czasami jest lepsza niż mąż z rana.. :mrgreen: ;)
Dusiu ale tylko czasami :mrgreen: :lol:
Po co kobiecie mąż?
- Żeby była szczęśliwa kiedy go nie ma w domu :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 14 sty 2020 10:05
autor: gamlog
Witajcie no no no ale u was słodka rozpusta😄😄

Re: Paczka z Olecka

: 14 sty 2020 12:28
autor: Duszyczka
A tak sobie rozpuszczamy się. .. :D Tylko tak wirtualnie niestety. ;)
Gamlog...Jak Ci tam w tym Horyńcu?Mam wrażenie że masz tam niezłą grupę wsparcia.. ;) :D :serce:

Re: Paczka z Olecka

: 14 sty 2020 12:34
autor: GIENIA
Kawka , ciateczko skosztowane :D :oops: , a tu obiad za pasem :D

Gamlog , jak Ci czas mija w Horyńcu :?:

I na wesoło :D

Kobieta próbowała wsiąść do autobusu, ale jej spódnica była za ciasna i nie mogła wejść do środka. Więc sięgnęła do tyłu i poluźniła suwak. Jednak spódnica nadal była za ciasna. Więc znów poluźniła suwak, lecz nadal nic. W końcu poluźniła suwak po raz trzeci.
Nagle poczuła parę rąk na swojej pupie, które próbowały wepchnąć ją na pokład autobusu.
Kobieta odwróciła się z oczami pełnymi gniewu i powiedziała pełnym oburzenia głosem:
- Proszę Pana nie znam Pana na tyle dobrze, aby mógł Pan zachowywać się w ten sposób!!
Na to mężczyzna uśmiechnął się i spokojnie oświadczył:
- Proszę Pani ja też Pani nie znam na tyle dobrze, aby pani mogła rozpinać mój rozporek trzy razy!

;) :shock: :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 14 sty 2020 14:29
autor: Duszyczka
😂😂😂

Re: Paczka z Olecka

: 14 sty 2020 17:57
autor: GIENIA
Ładna, młoda dziewczyna poszła ze swojej wsi na targ do pobliskiego miasteczka na zakupy. Pobyła jednak przy straganach dłużej niż zamierzała i musiała wracać po zmierzchu. Traf chciał, że w tym samym czasie tą samą drogą wracał do wsi także rosły, cichy chłopak z sąsiedniego gospodarstwa. Idą, idą dłuższą chwilę, po czym dziewczyna rzuca:
- Wiesz, zastanawiam się, czy słaba i bezbronna dziewczyna, taka jak ja, powinna wędrować po ciemku z silnym, wielkim mężczyzną, takim jak ty.
Chłopak ignoruje ją i nic nie odpowiada. Idą dalej i za kilka minut ona znowu zaczyna:
- Prawie mi straszno tak iść samej z tobą, w tych ciemnościach. Jeszcze przyszłoby ci coś do głowy...
- Słuchaj - mówi chłopak - wracam z targu, w jednej ręce niosę kurę i łopatę, a w drugiej trzymam wiadro i sznurek, na którym prowadzę kozę. Jak miałbym ci coś zrobić?
Dziewczyna po dłuższym namyśle odpowiada:
- Przyszło mi tylko tak do głowy, że gdybyś wbił w ziemię łopatę, przywiązał do niej kozę, a kurę przykrył wiadrem - to wtedy byłabym dopiero w tarapatach!

:mrgreen: :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 14 sty 2020 18:01
autor: GIENIA
- Ładny kapelusz!
- Dziękuję. Nie sądzisz, że mnie odmładza?
- No cóż, robi co może... ;)

Obrazek

Re: Paczka z Olecka

: 14 sty 2020 18:01
autor: Atina
Gamlog ... no to się porobiło dziewczyna nie ma czasu jak to w sanatorium :lol: :P :lol:
I tak ma być 3 tygodnie spokoju od "życia" :D

Re: Paczka z Olecka

: 14 sty 2020 18:04
autor: Atina
Geniu kiedy trzymać kciuki ?...wiesz że w robocie za dnia siedzę :lol: :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 14 sty 2020 18:24
autor: GIENIA
A mnie się wszystko chrzani :evil:
Mój ortopeda twierdzi , że dobra rehabilitacja barku potrzebna mi od wczoraj :roll: , a moge ją mieć w miejscu zamieszkania od zaraz .. ... przestrzega mnie , że w takim sanatorium mogę dostać dobre zabiegi , ale mogę też dostać jakieś ochłapy :roll:
( jakbym nie wiedziała :lol: :lol: )

I chyba pójdę na reh jednak najpierw u siebie , a dopiero potem może do sanatorium :) jeszcze się zastanawiam :roll: