Strona 28 z 72

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

: 19 mar 2019 21:53
autor: darek
...Z wojskiem sprawę ZALATWIĘ :)

Znajomy Kolegi -szwagra brata kuzyna swat Pracuje przy Rosomakach w Siemcach
Obiecał za emerytke wypożyczyć z Poligonu czy też z linii montażowej :)
Zapakujemy koła na bagaż i te kilka km Będziemy 4 Pancerni
Jest juz Marusia , Lidka
Jest OLGIERD -Dowódca jest Gustlik potrzeba Janka i Grigorija
Chopy zbierać się do Garażu i sprawdzać te Koła jak by się pojawił ..Czeresniak tez zaadoptujemy :)

Prosze się o Wojsko nie obawiać :)

Najważniejsze abysmy ZDROWI byli i formę na wrzesień mieli
Dziś wirtualnie 90 km na rowerku stacjonarnym w 185 minut -FAKT 4 liter nie czuję Dres mokry ale Trening zaliczony

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

: 19 mar 2019 22:12
autor: Felice
Bardzo Wam kibicuję. U mnie rower w sferze marzeń jeszcze zostaje. Problemy z pełnym zgięciem nadal są,jakieś cholerne zrosty nie chcą się poddać i trzymają. Mam jeszcze cały czas rehabilitację i nadzieję. Po powrocie z Buska doktory ocenią w usg i jakieś decyzje trzeba będzie podjąć. Najwyżej na elektrycznym dołączę...a co tam :D

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

: 20 mar 2019 09:23
autor: violet58
darek pisze: 19 mar 2019 21:53 ... Będziemy 4 Pancerni
Jest juz Marusia , Lidka
Jest OLGIERD -Dowódca jest Gustlik potrzeba Janka i Grigorija
Chopy zbierać się do Garażu i sprawdzać te Koła jak by się pojawił ..Czeresniak tez zaadoptujemy :)....
A pies.... :?:
https://www.youtube.com/watch?v=ZY8TA7-xp-8
:) :D :lol: :lol:

Pozdrawiam :kwiat:

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

: 20 mar 2019 14:50
autor: darek
ok
Na poważnie .
Bez żartów .
1 Pies nie wchodzi w rachubę !
2-3 lata temu poznałem Pana ,którego bym chętnie zaangażował do Naszego przedsięwzięcia .
Pan posiada 8 piesków Husky , z którymi codziennie po lasach jeżdzi.
Można było byzaangażowac do przewozu bagażu .
Pan odbywał by codzinne Treningi a My mielibyśmy sakwy puste i lżejsze :)

i byłby PIES

a odnośnie Rosomaka to jest możliwość ale nie za "emerytkę " ale Pan sobe zyczy dwie "rencistki " na wieczór czyli 2 x 200 ml

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

: 20 mar 2019 14:59
autor: violet58
Z "rencistkami" nie ma co zaczynać, już lepiej "krówkę" jak Pani Prezydent Gdańska ;) :D :lol:

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

: 23 mar 2019 08:54
autor: darek
ok

Zarciki na bok bo temat poważny a Ja tutaj wprowadzam Atmosferę żartu
Panie Intensywnie TRENUJĄ
Ty się Rehabilitujesz a Ja w próżni o kolejne badania i wyniki sa rozbieżne .
A Problem jest

Chyba będziemy musieli zrobić szerszą kampanię wśród Braci Portalowej o Wspomożenie Projektu Nawet na cząstkowym poziomie .Wszak miejsce dla Każdego na kilka km Jest
W imieniu Organizatora Serdecznie Zapraszam do uczestnictw wszak wspomożenie i Doping jest Niezbędny

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

: 24 mar 2019 17:38
autor: Pietka 50+
Ło matko ! tylko 5 miesięcy ???? gdzie mi te tygodnie wszystkie uciekają ???? No, wczoraj rekreacyjnie tylko 15 kilosków bo zajęcia późno skończone, ale dzisiaj 40-tka na liczniku i nawet cztery litery przeżyły :lol: est coraz lepiej. Darku, znaczy przekładając z polskiego na nasze to myślisz o przewozie bagażu jakowymś na trasie ? No, dobrze by było... ;)

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

: 24 mar 2019 17:42
autor: Pietka 50+
pozdrawiam wiosennie z moich rodzimych parków :)
pozdrawiam wiosennie z moich rodzimych parków :)

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

: 24 mar 2019 17:47
autor: Pietka 50+
Felice !!! Na elektryku ?! Toż my z jęzorkami na wierzchu gonić Cię będziem :lol:

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

: 24 mar 2019 18:32
autor: violet58
Ojcem jestem, a jakże i to w dodatku potrójnym, nawet dzięki Pani Rafalskiej od niedawna posiadam Kartę Dużej Rodziny ;) :D :lol:
Ojcem Założycielem zrobił mnie Hipokryt ;) :evil:
A teraz Pietka Ojcem Przewodnikiem ;) :lol: ciekaw jestem co mnie jeszcze czeka :o ;) :lol:
A wracając do SAVENO - myślę, że spokojnie dasz radę. Zresztą rower nie jest najważniejszy, już kiedy pisałem że żaden, choćby extra super rower nie poprawi naszej formy ani nie zrobi z nas super cyklistów, do których, za przeproszeniem Felice, użytkowników rowerów elektrycznych nie zaliczam.
Ja dzisiaj też, korzystając z ładnej pogody zaliczyłem pierwszą w tym roku "czterdziestkę" w niespełna trzy godziny.(patrz: załącznik) W marcu już ponad 140 km na liczniku i tak sobie myślę, ze chyba to założone 200 da się wykręcić, choć 27 zaczynam rehabilitację ZUS-owską, która trochę czasu pochłonie.
Przeprosiłem i "przesiadłem" się na Endomondo bo nie mogłem sparować pulsometru z Runtastic'em - pierwszy test sprzętu (10km) wyglądał tak, trochę mnie te końcowe odczyty nie bardzo przekonywują ale...
test.jpg