Kim byłam

Kim jestem
Jestem wciąż sobą, bez względu na wszystko, co dzieje się w moim życiu.
Nie udaję, nie jestem sztuczna na siłę, by zdobyć czyjąś sympatię.
Czasem powiem za dużo...ale bez fałszu.
Potrafię "gryźć" w sobie co mnie boli, ale też "wybucham" gdy czara się przelewa.
Ostatnio dałam upust swoim emocjom właśnie tu, na forum. Czy przez to jestem innym człowiekiem?
Nie

Jestem tym, kim byłam. Napisałam tylko o tym, co mnie boli i wcale się tego nie wstydzę.
Nikomu nie ubliżam, nie zmyślam faktów, nie jestem przesadnie miła. Po prostu - NIE UDAJĘ.
Czy nikt z Was tu obecnych nie popełnił błędów w swoim życiu? Czy wszyscy jesteście tak idealni? GRATULUJĘ
Nie jestem takim szczęśliwcem. Jestem tylko omylnym człowiekiem.
WSZYSTKIM, którzy poczuli się urażeni bądź zniesmaczeni, chcę powiedzieć PRZEPRASZAM.
Przepraszam jedynie za to, że czytali to, czego nie mieli ochoty czytać. Nie przepraszam za moje życie i to, co się w nim wydarzyło.
Nie mam się czego wstydzić. Mówią, że uczymy się na błędach....
DZIĘKUJĘ za wpis na PW, dzięki któremu wiem, że mimo wszystko moje miejsce jest tu.... z Tymi, którzy chcą mnie tu jeszcze widzieć
. . . . .

a to serce wciąż nie wróciło do rytmu po odczytaniu wiadomości

. . . . .