Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jawa 53 »

Dziadek dał Jasiowi 20 zł na urodziny.
Mama obserwuje Jasia,wreszcie mówi:
-Jasiu podziękuj dziadkowi.
-Ale jak ?
-Powiedz tak,jak ja mówię,gdy tatuś daje mi pieniążki.
Jasiu zwraca się do dziadzia :
-Czemu tak mało ?
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jawa 53 »

Siedzi baca na drzewie i śpiewa.
Przechodzi turysta :
-Baco spadniecie,na drzewie się nie śpiewa.
-Nie spadnę.
Za godzinę wraca turysta,patrzy,a pod drzewem leży baca.
-A mówiłem Wam baco-na drzewie się nie śpiewa.
-Śpiwo się, śpiwo,ino się nie tańcy
Awatar użytkownika
Iron
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 668
Na forum od: 24 lis 2013 20:56
Staż sanatoryjny: 4

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Iron »

Wraca gostek nawiany z imprezki i spotyka pana Kazia - rejonowego listonosza.
- Witam Panie Kaziu.
- Witam, witam, widzę że była ciężka nocka.
- A no była Panie Kaziu. Mieliśmy małą imprezę z sąsiadami. Graliśmy w taką grę "Kto ja jestem".
- Tak? A na czym ona polega?
- Facet ubiera się w wielkie prześcieradło z dziurką, przez którą wystawia małego, a kobiety po dotyku muszą odgadnąć kto jest pod prześcieradłem.
- To szkoda, że i mnie tam nie było.
- No, nie wiem, nie wiem, panie Kaziu... Parę razy padło Pana imię... ;)
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58950
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

Obrazek :kwiat: ;)
Awatar użytkownika
ededi12
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 515
Na forum od: 20 cze 2012 22:16
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: ededi12 »

Czyżby :? :? :? :? :? ;) ;)
Załączniki
ha ha ha.jpg
Awatar użytkownika
aqula
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3270
Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: aqula »

Małżeństwo kłóci się na ulicy. W pewnej chwili mąż krzyczy:
- Cicho bądź! Ty się wcale nie liczysz!
- Co?!
Mąż zatrzymuje taksówkę i pyta kierowcę:
- Ile zapłacę za kurs na dworzec?
- 10 złotych.
- A jeśli pojadę z żoną?
- Tyle samo.
Mąż odwraca się do żony i mówi:
- Sama widzisz!
Awatar użytkownika
ededi12
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 515
Na forum od: 20 cze 2012 22:16
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: ededi12 »

Święta racja :D :D :D :D
Załączniki
bubub.jpg
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58950
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Selene »

Rozmowa pań wracających po dansingu do sanatorium:

"Idą dwie panie, niezbyt roześmiane i chyba nie za bardzo zadowolone z wieczoru.
- Nawet sympatyczni byli.
- Tak bardzo kulturalni, tylko ten Janek to by chciał cały czas tańczyć.
- Ale co w tym złego?
- Wiesz ty jesteś młodsza, więc trochę inaczej na to patrzysz. Ja z tańczenia wyrosłam.
- Nie, z tego się nie wyrasta, teraz mamy możliwości: pobawić się, potańczyć, porozmawiać.
- Tak, ale ja wolałabym coś... głębszego."

:lol: :lol: :lol:
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jawa 53 »

Turysta pyta bace:
-Baco dam Wam 2000 za jedną noc z Waszą Gażdziną.
Baca się namyślił i mówi:
-Ale tylko za jedną nocke ?
-Tak- mówi turysta-chcę posmakować, jak to jest z rodowitą góralką.
Zapada noc.
Gażdzina się rozbiera, turysta też.
Nagle Gażdzina oznajmia:
-Gniewom się!
Zaniepokojony turysta pyta:
-Ale dlaczego się gniewacie,dyć Wos jeszcze nawet nie tknąłem ?
-Ni jo się gniewom,ino Wom się gnie.
ODPOWIEDZ