Strona 275 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 02 cze 2014 18:28
autor: jawa 53
Dziadek dał Jasiowi 20 zł na urodziny.
Mama obserwuje Jasia,wreszcie mówi:
-Jasiu podziękuj dziadkowi.
-Ale jak ?
-Powiedz tak,jak ja mówię,gdy tatuś daje mi pieniążki.
Jasiu zwraca się do dziadzia :
-Czemu tak mało ?

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 02 cze 2014 19:01
autor: jawa 53
Siedzi baca na drzewie i śpiewa.
Przechodzi turysta :
-Baco spadniecie,na drzewie się nie śpiewa.
-Nie spadnę.
Za godzinę wraca turysta,patrzy,a pod drzewem leży baca.
-A mówiłem Wam baco-na drzewie się nie śpiewa.
-Śpiwo się, śpiwo,ino się nie tańcy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 02 cze 2014 21:17
autor: Iron
Wraca gostek nawiany z imprezki i spotyka pana Kazia - rejonowego listonosza.
- Witam Panie Kaziu.
- Witam, witam, widzę że była ciężka nocka.
- A no była Panie Kaziu. Mieliśmy małą imprezę z sąsiadami. Graliśmy w taką grę "Kto ja jestem".
- Tak? A na czym ona polega?
- Facet ubiera się w wielkie prześcieradło z dziurką, przez którą wystawia małego, a kobiety po dotyku muszą odgadnąć kto jest pod prześcieradłem.
- To szkoda, że i mnie tam nie było.
- No, nie wiem, nie wiem, panie Kaziu... Parę razy padło Pana imię... ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 cze 2014 06:22
autor: malgorzatas
Obrazek :kwiat: ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 cze 2014 15:11
autor: ededi12
Czyżby :? :? :? :? :? ;) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 04 cze 2014 20:09
autor: aqula
Małżeństwo kłóci się na ulicy. W pewnej chwili mąż krzyczy:
- Cicho bądź! Ty się wcale nie liczysz!
- Co?!
Mąż zatrzymuje taksówkę i pyta kierowcę:
- Ile zapłacę za kurs na dworzec?
- 10 złotych.
- A jeśli pojadę z żoną?
- Tyle samo.
Mąż odwraca się do żony i mówi:
- Sama widzisz!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 05 cze 2014 14:55
autor: ededi12
Święta racja :D :D :D :D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 06 cze 2014 07:40
autor: malgorzatas

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 06 cze 2014 22:34
autor: Selene
Rozmowa pań wracających po dansingu do sanatorium:

"Idą dwie panie, niezbyt roześmiane i chyba nie za bardzo zadowolone z wieczoru.
- Nawet sympatyczni byli.
- Tak bardzo kulturalni, tylko ten Janek to by chciał cały czas tańczyć.
- Ale co w tym złego?
- Wiesz ty jesteś młodsza, więc trochę inaczej na to patrzysz. Ja z tańczenia wyrosłam.
- Nie, z tego się nie wyrasta, teraz mamy możliwości: pobawić się, potańczyć, porozmawiać.
- Tak, ale ja wolałabym coś... głębszego."

:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 cze 2014 22:12
autor: jawa 53
Turysta pyta bace:
-Baco dam Wam 2000 za jedną noc z Waszą Gażdziną.
Baca się namyślił i mówi:
-Ale tylko za jedną nocke ?
-Tak- mówi turysta-chcę posmakować, jak to jest z rodowitą góralką.
Zapada noc.
Gażdzina się rozbiera, turysta też.
Nagle Gażdzina oznajmia:
-Gniewom się!
Zaniepokojony turysta pyta:
-Ale dlaczego się gniewacie,dyć Wos jeszcze nawet nie tknąłem ?
-Ni jo się gniewom,ino Wom się gnie.