Strona 276 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 30 gru 2017 06:27
autor: Lisa
Dzień dobry dla Wszystkich z przydzielonymi wyjazdami, dla odwiedzających ten temat i dobrze życzących, ja na razie obmyślam plan, jak tu się nie nadzwigać i przesłać walizkę kurierem, a sama z bagażem podręcznym, czyli z laptopem, butami narciarskimi itd. pojechać na luzie, niestety, z przesiadkami do Lądka( 16 lutego , sanatorium Jubilat, jadę z Warszawy).

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 30 gru 2017 09:45
autor: Lisa
Cześć Chętny, z tym obmyślaniem planu na przesłanie walizki trochę przesadziłam, ogarnę to szybko, zastanawiam się jedynie czy lecieć samolotem do Wrocławia czy może pociągiem do miejscowości położonej bliżej Lądka, a potem autobusem do Małego Londynu:)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 30 gru 2017 11:02
autor: Zbigniew- I
Melduję się w poczekalni. Jadę do Agatu w Cieplicach 29.01-19.02.18r. z Włodawy nad Bugiem przez Białą Podlaskę, Siedlce, Mińsk Mazowiecki, Piaseczno i dalej S8, mogę kogoś zabrać, wyjeżdżam w przeddzień. :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 30 gru 2017 11:10
autor: Felice
Lisa nigdzie bliżej niż do Wrocławia tak by wygodnie się przesiąść nie dojedziesz. Samolotem dolecisz,często korzystałam z tej opcji jak latałam Ryanairem za 19 złotych. Zimą tylko LOT,a ci nie mają zbyt niskich cen. Najlepsza jest opcja pociąg do Wrocka i dalej bus. Pendolino jedzie 3 i pół godziny.mam to nieźle opanowane bo w Lądku jestem kilka razy w roku. Teraz jadę 13 stycznia.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 30 gru 2017 15:33
autor: Lisa
chetny pisze: 30 gru 2017 10:11
Lisa pisze: 30 gru 2017 09:45 Cześć Chętny, z tym obmyślaniem planu na przesłanie walizki trochę przesadziłam, ogarnę to szybko, zastanawiam się jedynie czy lecieć samolotem do Wrocławia czy może pociągiem do miejscowości położonej bliżej Lądka, a potem autobusem do Małego Londynu:)
Hi hi wiesz z tym samolotem to chyba przesadziłaś bo taniej i szybciej by było dać komuś kasę by Cię zawiózł autkiem do samego Lądeczka 5 godzin i jesteś na miejscu a z przesiadkami to od 6 do 10 godzin i tą kasę co musisz wydać na kuriera w części by pokryła kierowcę .
Chętny, nie śmiej się ze mnie, samolot to normalny środek komunikacji i tak jak pisze Felice, bilet do Wrocławia kosztuje czasem kilkadziesiąt złotych:)Mogę się też zawieźć sama, ale samochód chce córka, więc zostawiam, niech się dziecko cieszy:)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 30 gru 2017 15:55
autor: p-siak
Koszt przejazdu jednej osoby duży.Kurier u brokera kosztuje raptem 19zł.Pozdrawiam, udanego sylwestra.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 30 gru 2017 16:48
autor: Lisa
Cześć, dzięki za info i życzenia, również niezapomnianej jutrzejszej nocy i samych radosnych chwil w Nowym Roku:) dla Ciebie i Wszystkich Forumowiczów:)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 31 gru 2017 13:28
autor: p-siak
Cześć, zjadłem jedno słowo,ale zrozumiałaś.Samochodem swoim:1000km w obie strony-300zł+150zł parking=450zł.
Dochodzą jeszcze co prawda plusy, lecz minusy również.Pozdrawiam.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 02 sty 2018 08:32
autor: GIENIA
Witam oczekujących na walizkach w nowym roku :serce:

Za 42 dni wyjazd :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 02 sty 2018 08:37
autor: Anna-K
Witam w Nowym Roku i życzę Wszystkiego Najlepszego :kwiat:
Wyjazd coraz bliżej,tylko 11 dni pozostało ;)