Strona 2755 z 3278

Re: Paczka z Olecka

: 22 lut 2020 13:02
autor: alutka 114
Dzień dobry wszystkim 🌞
Ja od rana miałam gości, czułam się prawie jak w przedszkolu, troje dzieci kuzynki i dwójka moich wnuków :D teraz został mi tylko dom do ogarnięcia, bo wygląda jak po przejściu huraganu :lol: dobrze, że obiadu nie muszę gotować :D

Re: Paczka z Olecka

: 22 lut 2020 14:51
autor: GIENIA
Wigilijny poranek. Żona budzi Stefana o 7.00.
- Stefan, no Stefan, nie mam masła. Słyszysz?
- A co ja na to poradzę.
- Ubieraj się i idź do sklepu.
- Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie masło. ( kombinuje Stefan)
- Wejdziesz, naprzeciwko kasy są lodówki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej masło, idź. Stefan wstał, ubrał się poszedł do sklepu. Przeszedł obok kas, podszedł do lodówki, wyjął masło i poszedł zapłacić. Na kasie stała zaje***a laseczka. Stefan trochę z nią pogadał, pożartował, a laska niespodziewanie zaproponowała aby poszli do niej. Poszli i troszkę potentegowali. Po upojnym popołudniu Stefan budzi się i widzi że jest przed 20.00. Wyskakuje z łóżka i mówi do laski
- Masz mąkę?
- Mam.
- To przynieś szybko i posyp mi ręcę.
Laska zdziwiona przynosi mąkę i posypuje ręce Stefana po czym on wybiega z domu.
W domu Stefanowi drzwi otwiera żona.
- Stefan gdzieś ty był, rodzina się zjechała, zjedliśmy kolację bez masła.......Gdzie byłeś?
- A że był po spowiedzi , jedzie całą prawdę :P .... Skarbie, jestem ci winny wyjaśnienie. Otóż poszedłem do sklepu, z lodówki wyjąłem masło i poszedłem zapłacić. Na kasie stała zaje***a laseczka, trochę z nią pogadałem, pożartowałem, a ona mnie zaprosiła do siebie a u niej trochę zabradziażyliśmy Obudziłem się i szybko przyjechałem do domu.
Żona wysłuchała wszystkiego spokojnie i ze zniecierpliwieniem w głosie powiedziała:
- Pokaż ręce.
Stefan pokazał obsypane w mące ręce, na co żona:
-Pie****sz, Stefan, znowu byłeś na kręglach. :evil:

Re: Paczka z Olecka

: 22 lut 2020 15:56
autor: ewasz
😂😂😂😂

Re: Paczka z Olecka

: 22 lut 2020 16:33
autor: GIENIA
Mój dziadek ciągle narzeka, że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach. Mówi:
- "...pamiętam kiedy byłem młody - mama mi dała 5 złotych na zakupy, a ja wróciłem do domu z pełną reklamówką - wędliny, mleko, chleb, ser, masło, konfitury , i jeszcze 5 zł mi zostało :twisted: . A teraz co?! Wszędzie te lustra, te kamery! ech :cry:

:lol:


Dentysta spostrzegł, że jego następna pacjentka, staruszka, bardzo się denerwuje i postanowił ją czymś rozbawić, kiedy zakładał rękawiczki.
- Czy pani wie, jak się robi rękawiczki? - spytał.
- Nie - odpowiedziała.
- Cóż - powiedział - w Meksyku jest budynek z wielkim zbiornikiem lateksu, a pracownicy o różnych rozmiarach rąk podchodzą do niego, zanurzają w nim ręce, suszą je i zdejmują gotowe rękawiczki odkładając je w odpowiednie pudełka.
Nie uśmiechnęła się ani trochę.
- No cóż, próbowałem - pomyślał sobie.
Pięć minut później, na początku delikatnego borowania, staruszka wybucha śmiechem.
- Co panią tak śmieszy?
- Właśnie sobie pomyślałam, jak są robione kondony ! ;) :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 23 lut 2020 07:45
autor: ANDY12345
Cześć Paczuszko :) , słoneczka już zabrakło ale myślę że je zastąpicie ;) :lol: ... miłego i spokojnego :)

Obrazek smacznego :kwiat:

Re: Paczka z Olecka

: 23 lut 2020 09:42
autor: alutka 114
Cześć Andy :)
Ja poczęstuję się kawą i dzięki :serce:
U mnie niestety się rozpadało, ale mimo to liczę na miły dzień, czego i wszystkim życzę :D

Re: Paczka z Olecka

: 23 lut 2020 10:24
autor: Balbina79
Hej, pięknie świeci🌞póki co, zobaczymy jak długo.
Pozdrawiam wszystkich.

Re: Paczka z Olecka

: 23 lut 2020 10:33
autor: ANDY12345
Trzymaj niech nie ucieka :)

Obrazek

Re: Paczka z Olecka

: 23 lut 2020 12:51
autor: Duszyczka
Hej! :serce:
U mnie słoneczko rano było a teraz ucieka za chmurki.
Nocą..ok.1-szej mieliśmy jakieś pogodowe załamanie...upiorny zryw wiatru..grzmoty.błyski (jak przy burzy)i obfity opad drobnego gradu.Nagle zrobiło się biało...w kilka sekund. :shock:

Re: Paczka z Olecka

: 23 lut 2020 13:17
autor: ANDY12345
To tylko drinki nadstawiać :lol: