Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 11 lut 2024 08:23
Wszyscy macie rację.
Nie dziwię się Małgoni, że wybrała takie rozwiązanie, zwłaszcza po opisanych doświadczeniach. Korzysta z możliwości, jaka jest jej dana. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto odrzuca dane mu przywileje na rzecz innych osób.
Nie dziwię się panom, którzy denerwują się, że przez małżeństwa z góry są straceni w staranich o pokój dwuosobowy. Szkoda tylko Abstynent666, że Ty dyskryminację dostrzegasz tylko wtedy, gdy dotyczy ciebie, a nie też innych. Czyżby działało prawo kammy?
Darku, uważam tak jak ty, władze powinny się tym zająć, by obywatele ich państwa mogli się w godnych warunkach rehabilitować. Dla mnie osobiście jest to trochę poniżające, że upychają dorosłych ludzi jak popadnie i z kim popadnie, a już zwłaszcza, że kraj tak podzielony.
Niestety obawiam się Darku, że przed nimi tyle "napraw"
, że ten problem zalegnie gdzieś na końcu. Przeciwnicy do tego nie pomagają, tylko robią wszystko, by odwieść od sensownej pracy.
Zagubiony, małżeństwa są różne, i takie co drą koty, i takie co żyją w szacunku dla siebie. Ty dostrzegasz to, co chcesz widzieć, w co wierzysz i czym sam żyjesz. Tak właśnie kreuje się rzeczywistość, tak działa wszechświat. Polecam zainteresować się trochę fizyką kwantową.
Moim zdaniem warto jednak działać, tylko nie na zasadzie, "zabierzmy przywileje innym, nam się one należą". Warto petycje pisać, coś robić, nie tylko narzekać, a nuż ktoś podejmie temat?

Nie dziwię się Małgoni, że wybrała takie rozwiązanie, zwłaszcza po opisanych doświadczeniach. Korzysta z możliwości, jaka jest jej dana. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto odrzuca dane mu przywileje na rzecz innych osób.
Nie dziwię się panom, którzy denerwują się, że przez małżeństwa z góry są straceni w staranich o pokój dwuosobowy. Szkoda tylko Abstynent666, że Ty dyskryminację dostrzegasz tylko wtedy, gdy dotyczy ciebie, a nie też innych. Czyżby działało prawo kammy?
Darku, uważam tak jak ty, władze powinny się tym zająć, by obywatele ich państwa mogli się w godnych warunkach rehabilitować. Dla mnie osobiście jest to trochę poniżające, że upychają dorosłych ludzi jak popadnie i z kim popadnie, a już zwłaszcza, że kraj tak podzielony.
Niestety obawiam się Darku, że przed nimi tyle "napraw"
Zagubiony, małżeństwa są różne, i takie co drą koty, i takie co żyją w szacunku dla siebie. Ty dostrzegasz to, co chcesz widzieć, w co wierzysz i czym sam żyjesz. Tak właśnie kreuje się rzeczywistość, tak działa wszechświat. Polecam zainteresować się trochę fizyką kwantową.
Moim zdaniem warto jednak działać, tylko nie na zasadzie, "zabierzmy przywileje innym, nam się one należą". Warto petycje pisać, coś robić, nie tylko narzekać, a nuż ktoś podejmie temat?