Strona 282 z 590
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 sty 2018 16:31
autor: forumowicz
Cześć Nie wierzę, jeszcze kilka dni temu życzyliśmy sobie tylu pięknych rzeczy.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 sty 2018 16:41
autor: Felice
Gelek ja do mojego Lądeczka.
Chętny bez komentarza,bo jedyny słuszny musiałby być brzydki,a to forum nie temu służy.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 sty 2018 16:42
autor: forumowicz
Bez komentarza

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 sty 2018 16:43
autor: Lisa
chetny pisze: 06 sty 2018 16:18
No cóż widzę że uznajecie zasadę że można być troszku w ciąży ale mylicie się albo jest się w ciąży albo nie . No cóż jeśli ktoś z uporem maniaka chce by go nazwać wielbłądem to poddaję się bądzcie sobie wielbłądami tylko błagam nie mówcie innym że to normalne .
Ja nie wiem o czym piszesz i "nie wkładaj mi dziecka w brzuch":)
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 sty 2018 16:47
autor: Gelek
Felice pisze: 06 sty 2018 16:41
Gelek ja do mojego Lądeczka.
Tylko pozazdrościć...
Miłego wypoczynku

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 sty 2018 16:48
autor: Felice
chetny pisze: 06 sty 2018 16:44
Jakoś mnie nie dziwi że tylko brzydko potrafisz się wyrażać wszak masz wyśmienitych mentorów Brawoooooooo
Akurat moi mentorzy to nie ci o których myślisz i aż mi wstyd za twoje zachowania,bo nie jestem z dobrej zmiany.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 sty 2018 16:54
autor: Lisa
chetny pisze: 06 sty 2018 16:44
Jakoś mnie nie dziwi że tylko brzydko potrafisz się wyrażać wszak masz wyśmienitych mentorów Brawoooooooo
Przeczytaj siebie i będziesz wiedział, kto jest mistrzem dobrego wychowania!Koniec, wyluzuj, ja zapytałam o dopłatę do jedzenia bez mięsa, powtarzam, bo od tego pytania wszystko się zaczęło, czyli ta cała Twoja nagonka na mnie.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 sty 2018 21:17
autor: sergio_1 2 3 4
lisa nikt nie zamierzał Ciebie obrażać i
chętny tego również nie zrobił żądnym słowem tak uważam. Sanatorium to standard . A to , że jesteś wegetarianką nie ma nic wspólnego z tym . Nie masz ochoty jeść jak większość w sanatorium masz prawo kupić sobie co ci się żywnie podoba. Równie dobrze możesz pojechać do 5 gwiazdkowego Hotelu i
"wydziwiać" ile sobie tylko życzysz oczywiście jednocześnie za to płacąc . Sanatorium ma określony budżet i w tym się porusza wszystko na ten temat . Mam nadzieję , że potraktujesz moją wypowiedź jako inne zdanie na ten sam temat.

Pozdrawiam wszystkich .
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 sty 2018 21:29
autor: Felice
Sergio,ale to nie jest tak jak mówisz. Dieta wegetariańska nie jest widzi mi się,już to pisałam. W większości sanatoriów nie jest to problemem i nie jest to wydziwianie tylko normalna rzecz. Nie jest to też kwestia budżetu bo w tej stawce można zupełnie spokojnie się zmieścić. Teraz to odnoszę wrażenie,że tak dla zasady czepiacie się Lisy.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 06 sty 2018 21:43
autor: Fionka