Strona 282 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 lip 2014 12:32
autor: margot
- Panie kapitanie, przyniosłem wniosek o przepustkę!
- Wstaw do lodówki :P

Na placu koszarowym stoi młody żołnierz i pali papierosa. Przechodzi kapral i rozkazuje: - Żołnierzu, natychmiast zgaście tego papierosa. Tu się nie pali!
Wystraszony żołnierz zaczyna się tłumaczyć:
- Myślałem, że tu, na świeżym powietrzu...
- Zapamiętajcie sobie! Tam gdzie ja jestem, tam nie ma świeżego powietrza! :P

Koszarowy zakład fryzjerski. Na jednym z foteli fryzjer właśnie kończy golić porucznika.
- Pan porucznik życzy sobie wodę kolońską?
- Eeee, nie, jak tak wonieję, to moja żona myśli, że byłem w burdelu.
Na to sierżant z sąsiedniego fotela:
- A ja owszem, poproszę, moja żona nie wie, jak w burdelu pachnie. :P

;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 lip 2014 13:12
autor: baron14
Dlaczego Pan Młody wnosi Panią Młodą na rękach do domu?
- Bo AGD samo nie wejdzie :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 lip 2014 13:14
autor: baron14
W pociągu jedzie niemiec polak i rus. Założyli się kto najlepiej kradnie przy włączeniu i wyłączeniu światła! Pierwsze idzie rus wyłączyli i włączyli światło patrzą klucze ze stołu zniknęły każdy się odezwała a rus dobrze kradniesz następnie idzie niemiec wyłączają i włączają światło zaglądają rus niema krawatu znowu wszyscy krzyczą a niemiec dobrze kradniesz. No na końcu idzie polak włączają i wyłączają światło zaglądają nic nie znikło to wszyscy krzyczą a polak nie umie kraść za chwile przychodzi konduktor i mówi panowie zbierajcie się bo ktoś szyny ukradł :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 lip 2014 13:16
autor: baron14
Pali kogut skreta. podchodzi kurczaczek:
-kogut co masz ?
-maryche pale,
-daj pociagnać,
-kogut myśli dam mu zwykłej trawy wystarczy mu
- [wssfffffsffff.....] - zaciagnal sie mały,
-no i jak kurczak, czujesz coś ?
-nic nie ciuje,
- takiś cwwany! dam mu holendra to się przewróci
- [wssfffffsffff.....] - zaciągnął sie mały po raz drugi -no i jak kurczak, czujesz coś ?
-nic nie ciuje,
No co jest [cenzura] - myśli se kogut dobry jest tan mały. A ciul - dam mu teraz takiego chemika że koń by się przewrócił
-no i jak kurczak, teraz czujesz coś ?
-nic nie ciuje,
- no żesz ku...wa , jak to nic nie czujesz ?
- no nic nie ciuje,ani dzióbka ani nóżek ani piórek :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 lip 2014 14:06
autor: baron14
Długoletnie małżeństwo. Mąż coś majstruje.
- Stara, chodź no tu!
- Co?
- Złap no ten drucik.
Żona chwyta za przewód i pyta:
- I co?
- No nic. Widocznie faza jest w tym drugim. ;) ;) :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 lip 2014 20:25
autor: jawa 53
Już kilka dni pada deszcz.
Żona popadła w straszną depresję,
stoi i patrzy się w okno.
Jeżeli dalej tak będzie padać,
chyba wpuszczę ją do środka

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 lip 2014 21:05
autor: baron14
Kobieta po śmierci trafia do nieba i natychmiast rozpoczyna poszukiwania swego męża.
Swięty Piotr sprawdza w kartotece ale w rubrykach: normalni, błogosławieni, święci nie ma nazwiska poszukiwanego.
Podejrzewając najgorsze, czyli zsyłkę do konkurencji, św. Piotr pyta ze współczuciem:
- A ile lat byliście Państwo małżeństwem?
- Ponad 50 lat! Odpowiada żona pochlipując.
- To trzeba było od razu tak mówić! - uradowany Piotr podrywa się do kartoteki.
- Z pewnością znajdziemy go w dziele "męczennicy"! :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 lip 2014 21:06
autor: baron14
Stoi wkurzony na maksa facet w łazience i wyrywa sobie garściami włosy łonowe, rzucając nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do łazienki żona:
- Kochanie co ty robisz?!!
Mąż na to:
- Nie chce ch*j stać, to nie będzie leżał na miękkim! :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 lip 2014 21:07
autor: baron14
Górale opalają się na waleta na hali. Po jakimś czasie:
- Hej baco, pieką Cię jajka?
- A no pieką. Pójdziemy do Maryny ona co poradzi.
Maryna jak ich zobaczyła kazała im wejść do bani i ukucnąć po same jajka w maślance. Nagle weszła sąsiadka. Widząc górali kucających w maślance tak mówi:
- Jak się chłop spuszcza to jo widziałam, ale jak tankuje to nie. ;) ;) :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 lip 2014 21:14
autor: baron14
Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
> > - Kiedy miał pan ostatnio stosunek ?
> > - Oj panie doktorze tak dawno, ze nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona
> > wie.
> > Wykręca numer i mówi:
> > - Zosiu , kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks?
> > - A kto mówi? ;) :lol: :lol: