Strona 2846 z 3627

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 19 kwie 2016 07:30
autor: Anna-K
Danusia ze mnie żadna ogrodniczka,więc niestety ja Ci nic nie doradzę :roll:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 19 kwie 2016 07:32
autor: malgorzatas
Aniu :kwiat: byle nie padało...chociaż ten deszcz tez jest potrzebny...a stale nie będzie padać ;) ...a jaka piękna zieleń za oknem :kwiat:

Hej..Danusiu :kwiat: ja nakrywałam je otuliną...ogrodnicy przed nami...teraz nie wiem jak to wygląda..może są odmiany mrozoodporne...ja miałam działeczkę 4 lata temu ;)

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 19 kwie 2016 07:33
autor: Nutka
A szkoda Aniu :lol:
Poczekam na przerwę śniadaniową Słoneczka :D
Ona ogrodniczka, to może coś poradzi :lol:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 19 kwie 2016 07:37
autor: Nutka
Chyba Gosiu tak będę musiała zrobić ;)
Szkoda mi, bo tak ładnie kwitną
10 sadzonek, to nie plantacja, ale dzieci miałyby frajdę :D

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 19 kwie 2016 07:40
autor: malgorzatas
Danulka :kwiat: ja to robiłam tylko na noc...w dzień odkrywałam...jakieś zabezpieczenie było...a poziomki są warte żeby o nie dbać :D
To nic nie kosztuje,masz ogródek przy domku...jaki to problem.. ;)

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 19 kwie 2016 07:52
autor: Leon43
poziomki można otulić suchymi liśćmi, mogą być tez gałązki świerkowe. Najlepsza jest otulina ale Na Upartego kawałek folii tez pomoże, trzeba tylko zdjąć na dzień. :kwiat:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 19 kwie 2016 08:01
autor: Wienia
Witam zgłodniałych i tych co na kawke zagladnęli :kwiat: Smacznego śniadanka i miłego dnia. :)
Odnośnie poziomek nie okrywam niczym one maja sie hartować,podobnie jest z truskawkami też niczym nie okrywam,a przezimowały pięknie już pączki widać. :kwiat:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 19 kwie 2016 08:32
autor: Nutka
Dziękuję za porady :D

Wiesiu :kwiat: parę sadzonek truskawek też mam... przezimowały bez problemu,
ale te poziomki kupiłam w kwiaciarni i one na pewno nie są zahartowane, a już ładnie kwitną... nie zaszkodzi im niska temperatura w nocy :?:

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 19 kwie 2016 08:40
autor: Wienia
Jeśli one nie były wczesniej hartowane z kwiaciarni to na wszelki wypadek na noc okryj.Kwiaty mogłyby odpaść,a tak bedziesz mieć wczesniej owoce.
Ja mam już kilka lat i oprócz pielenia nic z nimi nie robię nie okrywam.Takie młodziutkie roslinki nie hartowane może faktycznie mrozik je przyhamować.

Re: Poranne śniadanie ... :)

: 19 kwie 2016 08:44
autor: Nutka
Dzięki :kwiat:

Jak to dobrze, darmowy poradnik ogrodniczy :lol: