Strona 288 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 29 lip 2014 20:27
autor: krzysztof100
Dwaj koledzy spotykają się przy piwie i wspominają dobre kawalerskie czasy, rozmowa zeszła na czas teraźniejszy, jeden się chwali ze ma piękną zone i wspaniale dzieci, drugi tez jest zadowolony, no wiesz zona i dwoje dzieci tylko mam problem z teściową która z nami mieszka i do wszystkiego się wtrąca gadając bez przerwy, no to kup teściowej w prezencie szminkę radzi kolega ale jaka pyta, no wiesz najlepsza szminka dla teściowej to "Kropelka"
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 lip 2014 10:25
autor: krzysztof100
Nad ranem dzwoni natarczywie budzik,małżeństwo zrywa się do pracy, zona nagle mówi do męża,wiesz co chciałabym być Japonka, a to dlaczego pyta zdziwiony mąż,bo widzisz Japonki to maja dobrze ledwo wstaną i od razu w kimono.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 lip 2014 23:04
autor: administrator
Jacky, na niektóre słowa ustawiona jest automatyczna cenzura

Pozdrawiam
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 31 lip 2014 09:37
autor: biedroneczka
Wiezie taksówkarz kobietę.
Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy.
Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę.
Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
- Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.
- A ja 40 królików! Rwij trawę!! - odpowiada taksówkarz

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 31 lip 2014 12:15
autor: malgorzatas
Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta:
"Na sprzedaż - żona. Ostatnio niewiele używana. Cena 360 zł. Informacja
- na miejscu."
Małżonka robi swojemu mężowi awanturę.
-Wcale nie chodzi mi o to, że chcesz mnie sprzedać, ale dlaczego tak
tanio. Skąd wiozłeś ta cenę?
-Już Ci wyjaśniam: 80 kg mięsa po 2 zł to daje 160 zł; złota obrączka -
200 zł.
Razem 360 zł. Gra?
Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartkę napisana
przez żonę:
"Na sprzedaż - mąż. Ostatnio niewiele używany. Cena 0,67 zł. Informacja
- na miejscu."
Tym razem awanturę robi mąż.
-To ja cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za takie grosze chcesz
opchnąć?
Już Ci wyjaśniam:
dwa jajka prawie zbuki po 0,32 zł to daje 0,64 zł; 10 cm rurki giętkiej za 0,03 zł.
Razem 0,67 zł. Gra?

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 01 sie 2014 21:09
autor: aqula
Rozmawiają dwie ciężarne koleżanki:
- Zauważyłam, że w im bardziej zaawansowanej ciąży jestem, tym więcej kobiet się do mnie uśmiecha. Nie rozumiem dlaczego.
- Bo jesteś od nich grubsza.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 sie 2014 22:15
autor: Rachel
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 sie 2014 23:23
autor: krzysztof100
Zona zabrala meza do lekarza,gdyz on troszkę niedosłyszy,lekarz po badaniu skierowal ich do pielęgniarek w celu pobrania probek od meza,wiec pielegniarka mowi będziemy potrzebowali pana próbki stolca,moczu i spermy, mąż nie dosłyszał i krzyczy do zony, co ona powiedziała, zona odpowiada, chcą Twoje gacie.