Strona 30 z 43

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 18 lip 2019 06:54
autor: ANDY12345
Dlatego napisałem "lekką" :) .... dla mnie jest wtedy mniejsze rozczarowanie, a przecież chodzi żeby się podleczyć a nie stresować :lol: ... miłych pobytów :)

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 18 lip 2019 17:46
autor: Bart40
Powiem tak - jade pierwszy raz i co bedzie to bedzie,co nas nie zabije to nas wzmocni :D

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 18 lip 2019 19:41
autor: ANDY12345
I o to się rozchodzi :lol: , tak trzymaj :)

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 18 lip 2019 19:44
autor: Atina
Bart40 pisze: 18 lip 2019 17:46 Powiem tak - jade pierwszy raz i co bedzie to bedzie,co nas nie zabije to nas wzmocni :D
Jadąc pierwszy raz do sanatorium ponad dekadę temu :roll: nawet przez myśl mi nie przyszło aby o tym pomyśleć ;)
Ale już koleje razy a i owszem :lol: :lol: kto będzie dzielił pokój i stół :)

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 18 lip 2019 20:16
autor: GIENIA
Mój najlepszy i niezapomniany stół to w Granicie w Szklarskiej Porębie :D to był stolik :lol: i te niezapomniane kompoty poobiednie ;) legalnie , pod okiem kelnerek :P .. ech.... ;)
A pokój to oczywiście NIWA :D

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 18 lip 2019 20:34
autor: Hipokryt
Gieniu - jeśli wspominamy to... jak dla mnie stołówka w Granicie kojarzy się z wyjątkowo "upierdliwą" starszą Panią, która głośno wyrażała swoje cierpienia z powodu widoku chorych dzieci :(
Coś kiedyś wspomniałem o tym w innym temacie.
Tu jakby nie na temat...

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 18 lip 2019 21:02
autor: forumowicz
Hipokryt - ta upierdliwa starsza pani to byłem ja - w przebraniu ;) :mrgreen:

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 18 lip 2019 23:08
autor: Bart40
Atina,jak to mowia - najwazniejszy "ten pierwszy raz" :D

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 18 lip 2019 23:23
autor: forumowicz
Bart40 tak sobie czytam, i tak myślę o Twoich obawach. :)
Wiadomo, coś nowego, lekki stresik, normalne. Ale przecież Jedziesz nie na ścięcie czy na zesłanie, tylko do sanatorium :D
Tyle czasu czekasz, i Jedziesz. :D Będzie super, naprawdę :)
Spoko, Wrócisz i Powiesz, żal było wracać :lol:
Powodzenia ;)

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 19 lip 2019 00:10
autor: Bart40
Zdar-ek1,kiedys taki wyjazd to bylby dla mnie bzyk komara. Teraz niestety taka wyprawa dla mnie to spory stres. Przezylem kolonie,obozy harcerskie,18 miesiecy wojska i nie mialem takich "przypadlosci" z ktorymi zmagam sie teraz,ale oczywiscie dziekuje za slowa otuchy :)