Strona 30 z 2415

Re: Szalona Paczka

: 09 lip 2020 10:36
autor: ewasz
Witam i ja, dzięki za kawusię i porcję humoru 🥰
Miłego dnia 😘

Re: Szalona Paczka

: 09 lip 2020 10:45
autor: GIENIA
Witaj Ewaszko :kwiat: witajcie Wszyscy :D

Ewaszko , ja skusiłam się już na szklaneczkę , tę obok filiżanek , myślałam , że to mineralna :o :lol: :lol:

.....

Kowalski poszedł na komisję poborową. Po badaniach, wziął go na rozmowę seksuolog.
Narysował mu kółko:
- Kowalski, co to jest ?
- Goła baba...
Narysował mu kwadrat:
- A to?
- He, he, goła baba...
Na koniec, narysował mu trójkąt:
- No a to, przyjrzyjcie się dobrze.
- Też goła baba...
- Kowalski, wy jesteście zboczeni!
- Jaaa?! A kto mi te gołe baby rysował?

;)

Miłego dnia Wszystkim :D :serce:

Re: Szalona Paczka

: 09 lip 2020 10:50
autor: ewasz
Oj Gieniu :lol: Ty to tak jak ten indyk w przysłowie 😜😅 Najpierw było powąchać 😜😅

Re: Szalona Paczka

: 09 lip 2020 10:56
autor: GIENIA
Jak już spróbowałam , żal było wylewać :lol: :lol:
sia la la la la :D

Re: Szalona Paczka

: 09 lip 2020 11:04
autor: ewasz
No myślę, że byłoby żal :lol: :lol:

Re: Szalona Paczka

: 09 lip 2020 12:27
autor: alutka 114
:lol: :lol:
Dzień dobry wszystkim :D humorek dopisuje, Gienia to nawet podśpiewuje :lol: i bardzo dobrze, trzeba się dzielić radością :D
Miłego dnia wszystkim 🌞

Re: Szalona Paczka

: 09 lip 2020 13:21
autor: GIENIA
Gienia podśpiewuje po tej mineralnej , którą Ysy zaserwował ;) :lol: :lol: mocno gazowana była :lol: :lol:

Re: Szalona Paczka

: 09 lip 2020 13:54
autor: alutka 114
Gieniu żebyś nie musiała dmuchać w balonik :lol:

Policjant zatrzymuje samochód do kontroli i mówi do kierowcy:
- Proszę dmuchnąć.
- Dobrze, a gdzie boli ? :lol:

Re: Szalona Paczka

: 09 lip 2020 16:18
autor: ewasz
Alutka, dobre 😅

Re: Szalona Paczka

: 09 lip 2020 20:43
autor: GIENIA
Policjanci na tapecie :twisted:

Policjant składa raport:
- Panie komisarzu, podczas dzisiejszej służby nic się nie wydarzyło, no... może ta naga kobieta w parku.
- Zignorowaliście ją?
- Tak. Ja raz, a kolega dwa razy!


;)

Mężczyzna około 40-tki pomykał szosą w swoim nowiutkim Porsche. Kiedy już dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, we wstecznym lusterku zobaczył charakterystyczne czerwono-niebieskie migające światełka.
Pewien mocy swojego samochodu ostro przyspieszył, ale wóz policyjny nie dawał za wygraną. Po chwili zdał sobie jednak sprawę, że w ten sposób może przysporzyć sobie wielu kłopotów i zjechał na pobocze. Policjant podszedł do niego, bez słowa sprawdził prawo jazdy i powiedział:
- To był dla mnie długi dzień, zbliża się koniec mojej zmiany, na dodatek jest piątek trzynastego. Mam dość papierkowej roboty, więc jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie to może Pan odjechać bez mandatu.
Mężczyzna pomyślał chwilkę i powiedział:
- W zeszłym tygodniu moja żona zostawiła mnie dla jakiegoś policjanta. Bałem się, że chciał mi ją pan oddać.
- Życzę miłego weekendu - powiedział policjant.

;)