Re: Sanatoryjne Savoir Vivre
: 10 mar 2026 10:28
Kolejną zasadą niepisaną jest lojalność wobec swojej grupy sanatoryjnej...
Podczas turnusu niektórzy mają to szczęście, że poznają kilkoro kuracjuszy z którymi często spędzają swój czas wolny tj. wychodzą i siedzą razem na dancingach, jadą na wycieczki, wspólnie spędzają czas na konwersacjach przy kawie.
Ale mogą się zdarzyć nieoczekiwane sytuacje....., siedząc na dancingu towarzyszycie swoim znajomym paniom przy stoliku i w tańcach, aż tu nagle pojawia się ONA.....kwiat wonny
Wówczas znajomi mogą być zniesmaczeni, panie nie obtańcowane, wyjścia na dancingi, wycieczki i kawy nieobecne
Choć to może wrócić do normy po wciągnięciu nowej kuracjuszki
do grupy. ale to potrzebuje odrobinę czasu.
Cóż i bywają takie sytuacje w stanie pozytywnego zakręcenia
Podczas turnusu niektórzy mają to szczęście, że poznają kilkoro kuracjuszy z którymi często spędzają swój czas wolny tj. wychodzą i siedzą razem na dancingach, jadą na wycieczki, wspólnie spędzają czas na konwersacjach przy kawie.
Ale mogą się zdarzyć nieoczekiwane sytuacje....., siedząc na dancingu towarzyszycie swoim znajomym paniom przy stoliku i w tańcach, aż tu nagle pojawia się ONA.....kwiat wonny
Wówczas znajomi mogą być zniesmaczeni, panie nie obtańcowane, wyjścia na dancingi, wycieczki i kawy nieobecne
Choć to może wrócić do normy po wciągnięciu nowej kuracjuszki
Cóż i bywają takie sytuacje w stanie pozytywnego zakręcenia