Strona 293 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 10 sie 2014 09:43
autor: baron14
Pali kogut skreta. podchodzi kurczaczek:
-kogut co masz ?
-maryche pale,
-daj pociagnać,
-kogut myśli dam mu zwykłej trawy wystarczy mu
- [wssfffffsffff.....] - zaciagnal sie mały,
-no i jak kurczak, czujesz coś ?
-nic nie ciuje,
- takiś cwwany! dam mu holendra to się przewróci
- [wssfffffsffff.....] - zaciągnął sie mały po raz drugi -no i jak kurczak, czujesz coś ?
-nic nie ciuje,
No co jest [cenzura] - myśli se kogut dobry jest tan mały. A ciul - dam mu teraz takiego chemika że koń by się przewrócił
-no i jak kurczak, teraz czujesz coś ?
-nic nie ciuje,
- no żesz ku...wa , jak to nic nie czujesz ?
- no nic nie ciuje,ani dzióbka ani nóżek ani piórek

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 10 sie 2014 11:05
autor: aqula
W noc poślubną młode małżeństwo rozbiera się przed pójściem spać. Nagle mężczyzna podaje żonie swoje spodnie, mówiąc:
- Załóż je, kochanie.
Żona przymierza spodnie, ale oczywiście w pasie weszłyby dwie takie jak ona, więc zrezygnowana mówi do męża:
- Nie mogę nosić twoich spodni!
Mąż na to:
- Dokładnie rybko, w tym domu to ja noszę spodnie i jestem mężczyzną, więc będę o wszystkim decydował. Jasne?
W tym momencie żona ściąga swoje skąpe stringi i podaje je mężowi mówiąc:
- A teraz Ty kochanie... przymierz proszę.
Mąż wciąga stringi, ale idzie mu to opornie i stringi zatrzymują się w połowie ud.
- Och skarbie... - mówi - ... nie wejdę do twoich majtek.
- Cóż... - żona na to - ...i niech tak zostanie, dopóki nie zmienisz zdania co do spodni
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 10 sie 2014 12:34
autor: teresa63
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 10 sie 2014 20:51
autor: Suzen
Wspomnienia Taternika:
"Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon Morskiego Oka.
Dotarliśmy pod ścianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy przygotowani na wyprawę pod każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym - "żeby nam się ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo nie namyślało się długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknęła się równo ze świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji - instruktora..."
I tutaj następuje wersja GOPR-owców:
"Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..."
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 10 sie 2014 20:53
autor: Suzen
Co byś powiedziała na kolację u mnie, dziś wieczorem? Może o 19:00?
- Z przyjemnością. Będę punktualnie o 19:00.
- Bądź o 17:00, przecież kolacja sama się nie zrobi!
Dobry żart jest € wart...
: 11 sie 2014 12:08
autor: jacky6
[ obrazek zewnętrzny ]
powóz dla babuni pls ...
Re: Dobry żart jest nokii wart
: 11 sie 2014 22:59
autor: ewasz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 12 sie 2014 17:58
autor: teresa63
Jedzie ksiadz trasa nr 7 i nagle widzi dziewcze rozneglizowana na poboczu - zatrzymuje sie i mowi - corko widze ze zeszlas na zla droge - na zla ? :l- pyta dziwcze i mowi to juz tiry tedy nie jezdza?

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 12 sie 2014 18:03
autor: teresa63
Jasio chodzi do szkoly bardzo brudny ; wiec nauczyciel napisal do rodzicow list - Jasio smierdzi - Jasia trzeba myc ! nastepnego dnia ojciec pisze ,,,

Jasio nie jest do wachania - Jasia trzeba uczyc