Strona 294 z 2280

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 sie 2013 00:20
autor: forumowicz
Dobranoc ,zakończyłam dzień pracy ,gaszę światło. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 sie 2013 00:28
autor: andrzej1955
Nie chciałbym być nieelegancki i niegrzeczny ale ja tutaj jeszcze jestem czy to się komuś podoba czy nie :!: :!: :!: :!: Chyba że niektórych nie obowiązują pewne zasady ....dobrego wychowania :!: :!: :!: Ocena nie należy już do mnie :!: :!: :!: :!:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 sie 2013 15:50
autor: Yoko91
andrzej1955 pisze:Kto późno przychodzi ten sam sobie....przynosi szarlotkę ;) :lol: witam Yoko na ławeczce Nocnych M :kwiat:
[ obrazek zewnętrzny ]
W prawdzie to nie noc, wolę już na tej ławce siedzieć i czekać, coby nie było że późno przychodzę :lol: Szarlotka czeka :) Smacznego. :kwiat

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 sie 2013 17:10
autor: andrzej1955
Yoko, czyś Ty oszalała- natychmiast ją schowaj do lodówki bo się na tej spiekocie rozpuści o tym że chętnych na jej spróbowanie będzie tylu że się nie dopcham- bużka :kwiat: wpadnę za 2 godziny :!: i nie spałaszować mi jej całej :lol: :lol: :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 sie 2013 17:42
autor: Yoko91
Lodóweczka turystyczna jest :) w niej szarlotka i jeszcze coś do..... :lol: dziś już można ;) u mnie po deszczu zrobiło się bardzo przyjemnie więc można biesiadować do rana . :lol: :lol: A szarlotki ci u mnie w dostatku , własnie następna się piecze. Pozdrowionka.

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 sie 2013 18:10
autor: forumowicz
Yoko podrzuć Kochana kawałeczek ;) :lol: Nie ma mnie komu upiec szarloteczki ,a bardzo lubię :)
Pozdrawiam :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 sie 2013 18:24
autor: Yoko91
kruszynko, oczywiście kawałeczek dla Ciebie jest, :) kawa , a może coś mocniejszego? :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 sie 2013 19:27
autor: many
Many tez chce ciacha,,bo cukier mi spada :lol: :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 sie 2013 19:52
autor: Asik
:kwiat: To może ja też dostanę kawałeczek? Tak na pocieszenie...

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 sie 2013 20:01
autor: WiKaPi
To ja może też się uśmiechnę na ten kawałek ciastka, w oczekiwaniu na deszcz, grzmi i grzmi i nic z tego nie wychodzi :(