Strona 296 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 sie 2014 06:37
autor: malgorzatas
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 sie 2014 14:06
autor: Sloneczko
Z tablicy ogłoszeń parafialnych
"W czwartek o 16.00 Wspólne lody. Panie dające mleko prosimy przyjść wcześniej".
"W środę odbędzie się spotkanie żeńskiego kręgu literackiego.
Pani Kowalska zaśpiewa Połóż mnie do łóżeczka razem z wikarym".
"Po południu w północnym i południowym końcu kościoła odbędą się chrzty.
Dzieci będą chrzczone z obu stron".
"Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w przedsionku ".
"Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle ? Przyjdź i posłuchaj naszego organisty".
"W podziemiu panie zrzuciły wszelkiego rodzaju ubrania. Można je oglądać w każdy piątek po południu.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 23 sie 2014 20:16
autor: teresa63
W sadzie - i pomyslec ze oskarzony zabil czlowieka za 20 zl ! -Takie czasy nastaly Wysoki sadzie - tu 20 zl - tam 20 i jakos sie zyje

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 25 sie 2014 07:38
autor: Sloneczko
W biurze pyta kolega kolegę:
- Co wycinasz z gazety?
- Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo mu stale przeszukiwała kieszenie...
- I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem?
- Schowam do kieszeni!
Wieczorna rozmowa małżeństwa w łożu:
- Bądź miły i powiedz mi przed snem coś czułego, np. "Kocham cię!"
- Kocham cię!
- Powiedz jeszcze "Mój najdroższy skarbie!"...
- Mój najdroższy skarbie!
- I dodaj coś od siebie...
- Dobranoc!
Para zakochanych spaceruje po parku:
- Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julię!
- To znaczy?
- Hmm, a może przytul jak Abelard swa Heloizę...
- Czyli jak?
- Jak?! Jak?! Srak! Czytałeś coś w życiu?
- Tak! Naszą Szkapę. Ugryźć cię w dupę? 
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 25 sie 2014 12:10
autor: malgorzatas
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 25 sie 2014 12:14
autor: forumowicz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 25 sie 2014 21:07
autor: biedroneczka
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 25 sie 2014 21:13
autor: basiat
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 27 sie 2014 22:02
autor: jacky6
- Francek skąd mosz nowy rower?
- Ach wiesz byłech z Mariką na kąpielisku. Kąpalimy my sie, potem całowali my sie, potem my sie już zaś kąpali, a potem...
Marika powiedziała: "A teroz se Francik weź to na co mosz ochotę".
No to mie nie trza dwa razy godać.
Łaps za koło i już moje.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 27 sie 2014 22:28
autor: gorkaa
U wróżki
- Nie będę ukrywać. Karty mówią, że pani mąż zginie śmiercią tragiczną.
- A czy zostanie mi to udowodnione?
--------------------------------
Do wróżki przyszedł śpiewak operowy. Ta spojrzała w kryształową kulę i mówi:
- Mam dla pana dobrą i złą wiadomość. Którą chce pan usłyszeć pierwszą?
- Tę dobrą.
- Po śmierci będzie pan śpiewał w chórze anielskim.
- To wspaniale. A ta zła?
- Pierwsza próba jutro o dziesiątej.*