Strona 299 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 14 lut 2018 18:50
autor: forumowicz
Hej ewasiu :) Najpierw zabiegi po zdrowie :) Później idź tam, gdzie słychać muzykę i śpiew, bo tam miłe towarzystwo Znajdziesz ;)
Zdrowia życzę :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 14 lut 2018 19:24
autor: bozenka999
Szerokiej drogi,dobrego wypoczynku i miłego towarzystwa wam życzę.Pozdrawiam :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 14 lut 2018 19:38
autor: Felice
Lisa pisze: 14 lut 2018 18:43 Dobry wieczór, chciałam poinformować, że jutro wyjeżdżam, a moja walizka nadana w sobotę na poczcie była jeszcze wczoraj we Wrocławiu, dzisiaj natomiast wróciła do Warszawy, czyli do miejsca nadania i wszyscy jej szukają.Co powiecie na takiego pecha?
Pech?
Nie, Poczta Polska :!:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 14 lut 2018 20:16
autor: kmz44
Ja jak wysyłałam walizkę pocztą to najpierw zadzwoniłam na recepcję poinformowałam że wysyłam walizkę na walizce dokładnie napisałam kto odbierze i od kiedy zaczyna się turnus.Wysłałam jeden dzień wcześniej i w dniu przyjazdu walizka była już w recepcji gotowa do odbioru :roll:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 14 lut 2018 20:22
autor: Lisa
Ta paczka nie dotarła do sanatorium, wróciła z Wrocławia niewiadomo dlaczego:(W sanatorium bez problemu przyjęliby ją.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 14 lut 2018 20:27
autor: forumowicz
Jest to jedyna niereformowalna instytucja w Polsce, która wykosiła każdą próbę konkurencji :( Skansen, w środku Europy :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 14 lut 2018 20:39
autor: Dzia_dek
Lisa pisze: Ta paczka nie dotarła do sanatorium, wróciła z Wrocławia
Lisa, Ty się ciesz, że tej Twojej walizki do Londynu nie wysłali. :o
Może na poczcie nic o Lądku Zdroju nie wiedzą. :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 14 lut 2018 22:08
autor: forumowicz
Lisa pisze: 14 lut 2018 20:22 Ta paczka nie dotarła do sanatorium, wróciła z Wrocławia niewiadomo dlaczego:(W sanatorium bez problemu przyjęliby ją.

Lisa jak wyjaśnisz tematy to napisz, ja jadę w kwietniu do Ustronia i też będę wysyłać bagaż. Przyznaję, że trochę się zdenerwowałam. Zwłaszcza że dzisiaj wyczytałam, że jakaś firma niespodziewanie upadła . DELTa czy jakoś tak . Niespodziewanie,. I szukają teraz przesyłek.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 14 lut 2018 22:19
autor: Lisa
Ja piję wino na pocieszenie, ale na początku posłuchałam Felice, weszłam na stronę Migiem24.pl, wybrałam firmę DHL , wydrukowałam list przewozowy i zawiozłam walizkę do punktu odbioru, a na miejscu okazało się, że wbrew temu, co było napisane na stronie, nie pracują w sobotę, a w tygodniu tylko do 17, a nie do 18.Zrezygnowałam więc, bo nie mogę w tych godzinach, udałam się na pocztę i wszystko szło gładko aż do dzisiaj, kiedy to paczka będąca już we Wrocławiu, która powinna wyruszyć do Lądka, została odesłana z powrotem do Warszawy i zaginęła wśród miliona przesyłek w sortowni.Ja jutro o 10 wsiadam do pendolino do Wrocławia jedynie z podręczną walizką, nie wiem co dalej, piszę to ku przestrodze.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 14 lut 2018 22:28
autor: Felice
Lisa,ale oni odbierają paczki z domu. Wystarczyło dziś rano nadać a jutro koło 13/14 paczka byłaby w Lądku. Mniej więcej o tej porze kurier w tym rejonie dostarcza.
No wygląda na to że coś przekombinowałaś.