Strona 2982 z 3278

Re: Paczka z Olecka

: 26 kwie 2020 20:09
autor: alutka 114
Ja mieszkam w małym miasteczku, ale w okolicy mamy dużo lasów, a mój mąż ma też swój las w sąsiedniej miejscowości i tam jeździliśmy jak był zakaz wchodzenia do lasów państwowych :) Moje spacery po lesie kończą się gdy zaczynają dokuczać wszelkie latające owady.

Re: Paczka z Olecka

: 26 kwie 2020 20:45
autor: ANDY12345
Widzę że bardzo szybko grzyby zbierasz :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 26 kwie 2020 20:49
autor: Gość
ObrazekObrazek

Re: Paczka z Olecka

: 26 kwie 2020 20:51
autor: alutka 114
:lol: :lol:
Andy od razu mam suszone :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 26 kwie 2020 21:15
autor: ANDY12345
I pewnie już czekają w kuchni :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 26 kwie 2020 21:54
autor: ewasz
Spokojnej nocy Wam życzę 😴😴😘

Re: Paczka z Olecka

: 26 kwie 2020 22:17
autor: Duszyczka
Spokojnej.... :serce: 💤

Re: Paczka z Olecka

: 27 kwie 2020 07:23
autor: Gość
Dzień dobry Paczko :serce: :kwiat:
Dzień zaczyna się słonecznie, bez wiatru i +7 na słupku.
Zapraszam na kawę i herbatkę
Obrazek

Oraz coś na dobry początek dnia

Mały żółwik wchodzi na wysokie drzewo. Gdy już jest na szczycie rozkłada łapki i skacze po czym z głośnym hukiem spada na ziemię. Kilka razy ponawia próbę, ale za każdym razem kończy tak samo. W tym momencie jeden z ptaków obserwujących żółwika z sąsiedniego drzewa zwraca się do drugiego:
- Wiesz, chyba czas, abyśmy mu powiedzieli, że jest adoptowany...

Antek kupuje na targu konia.
- Ile pan chce za niego?
- Tysiąc złotych.
- Przecież on jest ślepy!
- Co?! Przejedź się pan nim, to zobaczysz, czy jest ślepy!
Antek wsiada na konia i zaczyna galopować. Koń pędzi przed siebie na oślep, prosto na mur z cegieł i po chwili wpada na niego, kończąc w ten sposób życie. Antek wyłazi spod konia i mówi:
- Mówiłem, że jest ślepy!
- Może i ślepy, ale jaki odważny

Miłego dnia życzę Wam kochani :serce: :kwiat:

Re: Paczka z Olecka

: 27 kwie 2020 07:33
autor: GIENIA
Obrazek

Dzień dobry :D

Dzień Ysy rozpoczął humorkiem :D i jaka śliczna różyczka :serce:

Re: Paczka z Olecka

: 27 kwie 2020 07:42
autor: GIENIA
- Mamusiu, czy to tatuś kupił to nowe futro :?:
- Syneczku, gdybym ja liczyła tylko na tatusia, to i ciebie by na świecie nie było. :)

.............

Mały Jasio przyszedł do mamy i mówi:
- Mamo, słuchaj, widziałem dzisiaj tatusia z ciocia Basią w garażu. Wiesz, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem...
- Wystarczy, Jasiu, ta historia jest na tyle ciekawa, że chciałabym, abyś opowiedział ją również tatusiowi przy kolacji. Ciekawa jestem jego miny, kiedy to usłyszy :evil:
Na kolację zaprosiła mama ciocię Basię z jej mężem Karolem ;) mama prosi Jasia o opowiedzenie historii.
- No więc, widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem razem zrobili to samo, co ty mamusiu zrobiłaś z wujkiem Karolem, kiedy tatuś był w sanatorium :o

......

Był sobie człowiek, który posiadał swoją własną fabrykę mięsną.
Jednak, że był już w podeszłym wieku postanowił przekazać interes swojemu jedynemu synowi.
Przyprowadził syna do fabryki i mówi:
- Synu widzisz tę maszynę :?: Do niej wkładasz barana i wychodzi parówka, rozumiesz :?:
- Nie - odpowiada syn.
Ojciec tłumaczy więc jeszcze raz:
- Maszyna, baran, parówka... rozumiesz :?:
- Nie - ponownie odpowiada syn.
Ojciec nie wytrzymuje, ale tłumaczy jeszcze raz:
- Tu masz maszynę, w nią wkładasz barana i wychodzi parówka... rozumiesz wreszcie :?:
- Nie tato, ale powiedz mi czy jest maszyna w którą się wkłada parówkę i wychodzi baran :?:
- Tak, twoja matka :!:

:D