Sanatorium Róża w Ustroniu?

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
Maja1912
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 28 sty 2015 11:32
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 17

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: Maja1912 »

Witam. Teraz jestem już zmartwiona i to bardzo. Z jedzeniem to zawsze będzie ciężko, bo każdy z nas ma inne potrzeby, apetyt, smaki itd. Ale żeby w pokojach było zimno to nie do pomyślenia o tej porze roku. To przecież jak będziemy wracać z zajęć w basenie do zimnych pokoi to się wszyscy pochorujemy. :shock: :? Do samego spania temperatura niższa wskazana ale nie do normalnego funkcjonowania w ciągu dnia :shock: :shock:
totorpl
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 18 sty 2015 22:53
Oddział NFZ: Śląski

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: totorpl »

Poprosiłem o jakiś piecyk, to dostałem kocyk bo wszystkie piecyki otrzymali już osoby prywatne, a jak zrobiłem awanturę to dostałem osobisty od kierowniczki, już obecnie mam ból gardła, nawet śliny nie mogę przełknąć, co do samych zabiegów i personelu to jest ok, ale co do pokoi to już nie bardzo, mój współlokator mógłby być moim dziadkiem, w dodatku lubi wypić, także ostrzegam wziąć ze sobą jakiś piecyk bo jeżeli się trafi do pokoi od strony wschodniej, to będzie zimno
Awatar użytkownika
Maja1912
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 28 sty 2015 11:32
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 17

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: Maja1912 »

Dziękuję za podpowiedź muszę coś sobie zorganizować, a może jest jakaś awaria ogrzewania. Przecież tam doba ogólnie jest droga a wychodzi, że komercyjni też mają zimno :? :? Następna rzecz podobno kompletują pokoje peselami a tu znowu zonk. Coraz większy stres mnie ogrania...... :(
totorpl
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 18 sty 2015 22:53
Oddział NFZ: Śląski

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: totorpl »

Żadnej awarii tu nie mają, podobno całe skrzydło tak ma, ale pokoje to swoją drogą, a co do zabiegów to jest jeszcze gorzej, zimno zimno i jeszcze zimniej, sale nie są ogrzewane tzn grzejniki są ale zimne! Wytrzymałem 10 min po czym wyszedłem, sala ćwiczeń zimna, sala na której odbywają się ćwiczenia jak i chwilę relaksu zamieniły się do sporo części ludzi w stres bardziej niż do relaksu, nie mam termometra ale odczułem może gdzieś 10 stopni! Nie no masakra, ja piszę do ZUSu ze skarga,a zastanawiam się czy nie zadzwonić do sanepidu niech sobie przyjadą i zmierzą temperaturę, ostrzegam kto lubi ciepło ten niech sobie założy coś bardziej cieplejszego, nie wiem może oszczędzają na ogrzewaniu, może tak ma być? Nie wiem, może trafiłem w nie ten sezon i być może jest znacznie lepiej(cieplej) w innym sezonie np pozna wiosna, lato? Ale w każdym bądź razie nie jest tak jak czytałem, a gdzie tam mój koniec pobytu? Z pewnością wyjade stąd przeziębiony, ból gardła znów się nasilil, a tabletek tu nie mają i trzeba iść do apteki, co w moim przypadku jest niemożliwe:(
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: ewasz »

Ludzie, tyle Was tam jest i nie umiecie nic z tym zimnem zrobić :roll:
Dzwońcie do ZUS, który Was tam wysłał bo za ogrzane pokoje płacą a nie za zimne :twisted:
Z pewnością przyślą kontrolę.
Zanim jednak zadzwonicie to uprzejmie poinformujcie o tym fakcie Biuro Obsługi Kuracjusza - myślę, że zadziałają jak trzeba :lol: :lol:
Dziwi mnie też postawa kuracjuszy komercyjnych ale to już inna bajka ;)
totorpl
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 18 sty 2015 22:53
Oddział NFZ: Śląski

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: totorpl »

Dzwoniłem to ZUSa to mi kobieta powiedziała że mówię głupoty,i ze Róża jest bardzo dobrym sanatorium i ze wszystko jest dobrze, ale jutro zadzwonię osobiście do sanepidu, niech przyjadą i zmierzą temperaturę, sami rehabilitacji chodzą w polarach i każą nam się cieplej ubrać, myślałem że jest jakaś usterka, ale gdy zapytałem sprzątaczki to przyznała mi się że niestety te skrzydło cierpi na brak ogrzewania, masakra czyje się tu jak za jakąś karę, ale przynajmniej mam dobre towarzystwo z którym mi raźniej:)
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: ewasz »

Ciekawe podejście tej pani z ZUS-u. Może gdyby było więcej telefonów to dałoby ZUS-owi do myślenia - heh :roll:
Spróbuj więc z Sanepidem, może tam normalniejsi ludzie pracują ;)
Pozdrawiam i życzę przyjemnego pomimo chłodu pobytu :) :kwiat:
Awatar użytkownika
Maja1912
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 28 sty 2015 11:32
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 17

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: Maja1912 »

Witam. No właśnie - siła w kupie ... Zacznijcie wszyscy monitować, dzwonić do swoich oddziałów ZUS, sanepidu wtedy powinno coś ruszyć. Przecież ZUS płaci wcale nie małe pieniądze za dobre warunki a nie za marznięcie. Jak tu ćwiczyć, czy odpoczywać po basenie. Przecież można zapalenia płuc dostać. Na używkach rozgrzewających ciągle być nie można, bo do domu wyrzucą, normalnie masakra jakaś. Jak to możliwe, mi bardzo Różę polecano a tu szok.
Awatar użytkownika
Lewek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8680
Na forum od: 22 lip 2012 20:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: Lewek »

Totorpl czytam Twoje wypowiedzi i włos mi się jeży . Kurczę, ja naprawdę byłam bardzo zadowolona z Róży. Fakt nie było zimna, a jak jednego dnia się ochłodziło interweniowaliśmy na recepcji, włączyli kaloryfery i dali nam koce. Na sali ćwiczeń było bardzo ciepło, czasami otwierane były okna.Szkoda, że będziesz miał takie niemiłe wspomnienia z Róży. Dobrze, że przynajmniej towarzystwo jest ok. Pozdrawiam i życzę ocieplenia temperatury :kwiat:
ODPOWIEDZ