Strona 4 z 5

eksmisja z sanatorium :-)

: 22 maja 2015 20:35
autor: jacky6
roxy pisze:A założycielka tematu przepadła w czeluściach internetu:)))
znakiem tego Panie Dziejku - matka założycielka spłonęła wstydem za staruszków ...
cóż, dziadek przyjechał z kulami i chciał sobie postrzelać ...
wtedy zaś okazało się, że nie tylko Pan Bóg kule nosi :-)

samo życie i już ...

:mrgreen: :ugeek:

Re: Gwarek Goczałkowice zdrój

: 05 lip 2015 19:24
autor: Pola46
Byłam w tym sanatorium w 2012 roku. To był jeden wielki koszmar. Personel niegrzeczny, niedostępny. Każda prośba ignorowana. Jedzenie makabryczne. Kuracjusza traktowano jak zło konieczne. Niedawno wróciłam z innego sanatorium, gdzie było totalne przeciwieństwo Gwarka w Goczałkowicach. Grzecznie, miło, smacznie. Przecież z tej samej puli było płacone, a mogło być inaczej. Absolutnie nie polecam Gwarka w Goczałkowicach. Wszędzie byle nie tam.

Gwarek Goczałkowice Zdrój

: 05 lip 2015 22:12
autor: jacky6
Pola46 pisze:Byłam w tym sanatorium w 2012 roku. To był jeden wielki koszmar. Personel niegrzeczny, niedostępny. Każda prośba ignorowana. Jedzenie makabryczne. Kuracjusza traktowano jak zło konieczne. Niedawno wróciłam z innego sanatorium, gdzie było totalne przeciwieństwo Gwarka w Goczałkowicach. Grzecznie, miło, smacznie. Przecież z tej samej puli było płacone, a mogło być inaczej. Absolutnie nie polecam Gwarka w Goczałkowicach. Wszędzie byle nie tam.
sąsiaduję ( dokładnie w tej chwili ) z Gwarkiem a raczej mam z tamtejszymi kuracjuszami wspólną jadalnię...
zaczyna mi się z każdym dniem coraz bardziej otwierać scyzoryk w kieszeni...
:mrgreen: :ugeek:

Re: Gwarek Goczałkowice zdrój

: 05 lip 2015 22:25
autor: Ramona2
Tylko go nie używaj bo zrobisz komuś krzywdę.
Pozdrawiam

Gwarek Goczałkowice zdrój

: 05 lip 2015 22:43
autor: jacky6
Ramona2 pisze:Tylko go nie używaj bo zrobisz komuś krzywdę.
Pozdrawiam
zaczynam się zastanawiać nad odcięciem prądu, wody i kasiorka dla NFZ na Jankego ...
czy to byłaby krzywda ?
...

:mrgreen: :ugeek:

Re: Gwarek Goczałkowice zdrój

: 05 lip 2015 22:50
autor: Jasmina55
jacky6 tylko tego nie rób,bo my nie pojedziemy nawet za 3 lata do Goczałkowic :lol: :lol: :lol:

Goczałkowice Zdrój - rewitalizacja ...

: 05 lip 2015 23:18
autor: jacky6
niestety - postawiono w Goczałkowicach na wstrętny pijar...
wyremontowano ścieżki w parku i inksze duperele - bo to widać...
warunki w pokojach urągają ludzkiemu wyobrażeniu - ale widać tam żadna z komisji kwalifikacyjno-kontraktujących z Jankego albo nie miała dostępu albo rżęła głupa nie chcąc widzieć...
gdyby to to było bezpłatnie lub za symboliczną groszówkę - to bym nie kwiczał...
jeśli w ciągu owych 3 lat dokonają modernizacji wszystkich sanatoryjnych obiektów - to wtedy radzę Wam pojechać...
tylko wtedy...
amen...
...
:mrgreen: :ugeek:

Re: Gwarek Goczałkowice zdrój

: 06 lip 2015 00:01
autor: Jasmina55
jacky6 Ja mam do Goczałkowic za blisko(60 km)żeby tam jechać do sanatorium. :P :P

Gwarek Goczałkowice zdrój

: 06 lip 2015 00:19
autor: jacky6
Jasmina55 pisze:jacky6 Ja mam do Goczałkowic za blisko(60 km)żeby tam jechać do sanatorium. :P :P

licznik mojego czterokołowca trzykroć przećwiczony wskazał w jedną stronę za każdym razem cyfrę 54 km...
bo oprócz dojazdu na miejsce jeszcze sobie uczyniliśmy ekskursję do domowych pieleszy coby wymienić ręczniki których goczałkowicki kurbad nam odżałował ...
otrzymałem naukową dysertację jednej z pań specjalistek z Jankego wyedukowaną w odwalaniu wniosków przyszłych kuracjuszy ....
wyślę jej w odpowiedzi prawie że pracę doktorską...
z licznymi ilustracjami...
...
oj żesz ty Mojżesz ...

...
:mrgreen: :ugeek:

Re: Gwarek Goczałkowice zdrój

: 06 lip 2015 21:14
autor: brrrelok
Jasmina55 pisze:Ja mam do Goczałkowic za blisko(60 km)żeby tam jechać do sanatorium. :P :P
też tak myślałem jak Ty - niestety się przeliczyłem i musiałem sprawdzić na własnej skórze jak się rehabilituje a właściwie mieszka w Goczałkowickim kurorcie - a do Goczałkowic mam 42 km :lol: