Strona 4 z 13
Re: NFZ - ZĄDZI I DZIELI ,
: 03 sty 2016 17:29
autor: eluunia
A co najśmieszniejsze po oddaniu skierowania odpowiedż dostalam po tygodniu szybko działa tam lekarz

Re: NFZ - ZĄDZI I DZIELI ,
: 03 sty 2016 17:35
autor: Leon43
Moim zdaniem to jest taka ochrona przed masowym pisma mi od oczekujących ze zakład pracy nie da urlopu w tym terminie. Natomiast Da w takim a takim terminie... może się mylę
Re: NFZ - ZĄDZI I DZIELI ,
: 03 sty 2016 17:35
autor: Felice
To co przytoczyłam wcześniej było ze strony INFOR.Na stronach NFZ nie ma już tego zapisu o braku możliwości uzyskania urlopu.Przejrzałam różne oddziały.
Re: NFZ - ZĄDZI I DZIELI ,
: 03 sty 2016 17:37
autor: Felice
To ze strony Łódzkiego
Jeśli nie możesz skorzystać z proponowanego przez Fundusz leczenia, możesz je zwrócić. Rezygnacji należy dokonać niezwłocznie, pisemnie, z podaniem powodu rezygnacji. Oddział uznaje zwrot za zasadny w szczególnych przypadkach m.in. z powodu choroby pacjenta lub wypadku losowego.
Jeśli rezygnacja zostanie uznana za zasadną, otrzymasz nowy termin leczenia w ramach możliwości oddziału, jeśli nie jest to związane ze zmianą stanu zdrowia i koniecznością dłuższego leczenia w miejscu zamieszkania.
Jeśli rezygnacja nie zostanie uznana za zasadną, skierowanie zostanie odesłane do lekarza kierującego na leczenie, o czym również zostaniesz poinformowany.
Re: NFZ - ZĄDZI I DZIELI ,
: 03 sty 2016 17:39
autor: Leon43
W zasadzie u mnie w pracy nie ma problemu aby szef mi zaświadczyl ze nie da mi urlopu w jakimś terminie jak go poproszę. To nie jest fair wobec innych oczekujących. Za ważne powody uważam tu przytoczone - stan zdrowia,choroba członka rodziny
Re: NFZ - ZĄDZI I DZIELI ,
: 03 sty 2016 17:45
autor: Felice
Ostatnio bardzo głośno zrobiło się na temat rezygnacji z wyjazdów w terminach zimowych.Nawet Dziennik Łódzki pisze o zwrocie 40 % skierowań w ich oddziale....myślę,ze to właśnie stad to wszystko się bierze.Jak byłam w styczniu w Krynicy połowa miejsc była niewykorzystanych.Muszą też kombinować jak wyrównywać straty.
Re: NFZ - ZĄDZI I DZIELI ,
: 03 sty 2016 17:46
autor: eluunia
Szkoda sobie podnosić ciśnienie... wystarczająco podnieśli mi w sylwestra

Re: NFZ - ZĄDZI I DZIELI ,
: 03 sty 2016 17:48
autor: Felice
To fragment wypowiedzi pani z łódzkiego oddziału
- Ze zwróconych skierowań najłatwiej skorzystać teraz, w okresie jesienno-zimowym. Latem o taki wyjazd będzie zdecydowanie trudniej. Już od wiosny telefonuje do nas po kilkadziesiąt osób dziennie, pytając o zwroty, a w tym okresie oddanych skierowań mamy zaledwie kilka. Warunek jest jednak jeden: od ostatniego wyjazdu do sanatorium musi upłynąć 18 miesięcy - mówi Anna Leder. - Zapraszamy po zwrócone skierowania tych pacjentów, którzy otrzymali już od nas informację o zakwalifikowaniu ich skierowania na leczenie sanatoryjne i czasie oczekiwania na leczenie.
Re: NFZ - ZĄDZI I DZIELI ,
: 03 sty 2016 18:03
autor: forumowicz
Ale jazda

W 2014 w wyjaśnieniach dot wyjazdów były wzmianki o urlopie jako jednym z powodów uzasadniających rezygnację, tak w 2015 juz nie pojawia się ta interpretacja.A tak miało być rzekomo lepiej i super
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/ ... ,t,sa.html

Re: NFZ - ZĄDZI I DZIELI ,
: 03 sty 2016 18:08
autor: stokrotka
Wszystko ładnie napisane i ta wypowiedź pani z NFZ W łodzi .Tylko że ja z moim schorzeniem -jedym z wielu .Nie mogę jechać w miesiącach tzw. zimnych.Byłam raz i wróciłam doprawiona.Cały miesiąc po powrocie leczyłam to ,czego nabawiłam się w sanatorium ,a powinnam wrócić zdrowa . Nawet lekarz sanatoryjny był zdziwiony ,dodał komentarz że powinnam jechać od kwietnia do października.Bo w moim przypadku rehabilitacja mija się z celem.Za ostre chłodne powietrze w miejscowości uzdrowiskowej gdzie nie ma przemysłu, plus zewnetrzna temperatura też odgrywa swoją rolę.
A już wogóle nie powinnam dostawać sanatoriów w tym chłodnym okresie gdzie na zabiegi trzeba dochodzić.To były słowa lekarza nie moje.
Wszystko wzięło w łeb i nic nie zyskałam pobytem sanatoryjnym ,a wręcz przeciwnie.
Stracone miejsce w długiej kolejce -wtedy 2 lata czekania.Teraz o rok dłużej.Stracony urlop wypoczynkowy a zwłaszcza zdrowie ,które miałam podreperować.
Dlatego jak mnie znów spotka takie "szczęście" zimą ,to najzwyczajniej podziękuję.