Strona 4 z 13

Re: Menopauza

: 15 kwie 2016 18:03
autor: forumowicz
ewiko pisze:.... a czy do tego w ogóle można się przygotować....?
Owszem, można :)

Re: Menopauza

: 15 kwie 2016 23:10
autor: ewiko
Teodorku kochany , jak ?.... pytam się jak ???? Do tej pory, też myślałam że dam radę. Co mi tam POTY. Co mi tam UDERZENIA. Dam radę.... Coraz częściej przypominają mi się słowa Pani Doktor, która proponowała mi hormony. Na moją odmowę, z uśmieszkiem odparła..."no cóż, jak da pani radę ".... Nie, ja już nie daję rady :oops: :oops: :oops: :oops:

Re: Menopauza

: 18 kwie 2016 14:17
autor: Bunia
mi bardzo pomogło przyjmowanie Menostop, :D
Podrawiam Bunia.

Re: Menopauza

: 14 maja 2016 09:21
autor: ewiko
Buniu, ja łykam SOYFEM FORTE , ale czy mi pomaga??? Aż boję się pomyśleć , co by było gdybym tego nie łykała... Dziś pobudka o 2.30. Mieszkanie mam już wysprzątane, obiad na weekend przyszykowany...... są więc również pozytywne strony bezsenności :lol: :lol: :lol:

Re: Menopauza

: 14 maja 2016 11:14
autor: Jaro66
ewiko pisze:Buniu, ja łykam SOYFEM FORTE , ale czy mi pomaga??? Aż boję się pomyśleć , co by było gdybym tego nie łykała... Dziś pobudka o 2.30. Mieszkanie mam już wysprzątane, obiad na weekend przyszykowany...... są więc również pozytywne strony bezsenności :lol: :lol: :lol:
Dziś pobudka o 2.30. to podobnie jak z moją prostatą :lol: :lol: :lol:

Re: Menopauza

: 14 maja 2016 14:19
autor: ewiko
Podobnie, aczkolwiek przyczyna zupełnie inna :lol: :lol: :lol:

Re: Menopauza

: 14 maja 2016 14:21
autor: Sloneczko
Łoooo matko :o :shock: :roll:

Re: Menopauza

: 14 maja 2016 16:37
autor: medi
Sloneczko pisze:Łoooo matko :o :shock: :roll:
:shock: :shock: :shock:

Re: Menopauza

: 14 maja 2016 20:00
autor: Sloneczko
Już mi przeszło :shock: :? :?

Re: Menopauza

: 13 wrz 2016 08:15
autor: Martinka
Witam.Witam. :kwiat: :kwiat: :kwiat:
ja też dołączyłam do tej branży. Niespanie w nocy od 2 godz. do 4-5, przewracanie poduszki na drugą ( suchą) stronę,
Czasami totalny wkurw.., bez racji, tylko dlaczego nikt - mąż nie rozumie?
Cóż, taki live.
Faktycznie trzeba to przetrwać. Mówią, że kilka lat. :( :( Pozdrawiam :serce: