Re: Ziemowit Iwonicz Zdrój 16.03.2017
: 15 lut 2017 12:50
Krzycho nie ma takiej opcji przy wyjeździe z ZUS-u, że pokoje były zwalniane przed 13.
Kuracjusz sponsorowany przez tą instytucje ma prawo przebywać w pokoju do godz. 24,00
ostatniego dnia pobytu, a nowy od godz. 00,00 pierwszego dnia. Wymiana kuracjuszy w tym
samym dniu jest tylko przy wyjazdach z NFZ. Nawet opłata za parking tylko 150 zł świadczy
o pobycie NFZ. (21 dni x 7 zł) Parking o którym piszesz nie jest przy fontannie, tylko na końcu
nowego parku przy skrzyżowaniu ul. Kopalnianej z ul. W. Pola. (na zdj. "odchodzi" w lewo)
Opłat tam nie mogło być bo tam nie ma parkingu.Sama ulica jest objęta zakazem, a miejsce
o którym piszesz nie jest oznakowane jako parking. Na domiar złego jest tam skrzyżowanie.
Postój jest tam "możliwy", ale można się narazić na mandat i to może nawet wyższy jak 100 zł.
Dlatego proponowałem bezpłatne, legalne i oznakowane parkingi, położone niewiele dalej od sanatorium.
[wykorzystałem zdjęcie z serwisu Mapy Google] Jeśli chodzi o posiłki to całkowita zgoda. "Ziemowit" należy do nielicznych obiektów w Iwoniczu,
które korzystają z własnej kuchni, a nie z wszechobecnego, i wg mnie wątpliwej jakości, cateringu.
Kuracjusz sponsorowany przez tą instytucje ma prawo przebywać w pokoju do godz. 24,00
ostatniego dnia pobytu, a nowy od godz. 00,00 pierwszego dnia. Wymiana kuracjuszy w tym
samym dniu jest tylko przy wyjazdach z NFZ. Nawet opłata za parking tylko 150 zł świadczy
o pobycie NFZ. (21 dni x 7 zł) Parking o którym piszesz nie jest przy fontannie, tylko na końcu
nowego parku przy skrzyżowaniu ul. Kopalnianej z ul. W. Pola. (na zdj. "odchodzi" w lewo)
Opłat tam nie mogło być bo tam nie ma parkingu.Sama ulica jest objęta zakazem, a miejsce
o którym piszesz nie jest oznakowane jako parking. Na domiar złego jest tam skrzyżowanie.
Postój jest tam "możliwy", ale można się narazić na mandat i to może nawet wyższy jak 100 zł.
Dlatego proponowałem bezpłatne, legalne i oznakowane parkingi, położone niewiele dalej od sanatorium.
[wykorzystałem zdjęcie z serwisu Mapy Google] Jeśli chodzi o posiłki to całkowita zgoda. "Ziemowit" należy do nielicznych obiektów w Iwoniczu,
które korzystają z własnej kuchni, a nie z wszechobecnego, i wg mnie wątpliwej jakości, cateringu.