Strona 4 z 10

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 27 maja 2015 10:34
autor: forumowicz
Bosman pisze:
ptaszyna pisze:Bosman w takim razie rzadkim okazem jesteś
Wiem. Większość naszego społeczeństwa łyka aż niemiło :(
Sorry Bossman ,chciałem dać plusa a wyszedł minus :lol:
U mnie wszystko na plus :lol:

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 27 maja 2015 10:39
autor: forumowicz
Bosman pisze:
AgaC pisze: Nie przypominam sobie,żebyśmy patrzyli sobie w oczy :P
Kto mówi o oczach ?????
A spojrzenie może dotyczyć innej części ciała? Uszu np? :lol:

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 27 maja 2015 10:51
autor: forumowicz
Uchuf? Ja tam zawsze pacze na ucha i wcale nie musza byc duże :lol: :lol: :lol:

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 27 maja 2015 11:03
autor: forumowicz
losmiel pisze:Sorry Bossman ,chciałem dać plusa a wyszedł minus :lol:
U mnie wszystko na plus :lol:
Zawsze możesz się poprawić :)

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 27 maja 2015 11:04
autor: forumowicz
AgaC pisze:A spojrzenie może dotyczyć innej części ciała? Uszu np? :lol:
A nie?

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 27 maja 2015 11:09
autor: forumowicz
Bosman pisze:
AgaC pisze:A ja piję chłoptasiu :)
Lubię wino :) I cydr :)
Wiem, to widać po pierwszym spojrzeniu ;)
Napisałeś,ze widać ,iż lubię alkohol po pierwszym spojrzeniu. Nie przypominam sobie, żebyśmy się widzieli. Widzi się raczej oczami. Nie spotkałam się,żeby ktoś patrzył uszami.

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 27 maja 2015 11:19
autor: forumowicz
Może już czas zamknąć dyskusję...

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 27 maja 2015 11:24
autor: forumowicz
A dlaczego? Uważam,ze otwarcie należy mówić,że w sanatoriach spędzają czas ludzie, którym zdarza się spotkać towarzysko w pokoju i wypić lampkę wina. Nikt nie mówi o tym,żeby chlać na umór i wydzierać się nocami! Sama jestem przeciwniczką tych, którzy przeginają . Ale są to ludzie w mniejszości! Nie przesadzajcie, bo Was ta aureola za mocno w głowy uciska.

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 27 maja 2015 13:07
autor: mary jo
Mnie tam nic nie uciska :lol: aureoli nie posiadam.Alkoholu nie używam.Problemu alkoholowego,ani obecnie,ani w przeszłości nie mam.
Alkohol jest dla ludzi.Jeśli ktoś lubi i zna granice.Wiadomo,że nadmiar szkodzi.
Sporo ludzi na wszelkiego rodzaju wyjazdach zachowuje się jak"zerwani ze smyczy",po prostu masakra jakaś! I ta grupa jest,niestety najbardziej widoczna,
zarówno dla współkuracjuszy jak i dla postronnych obserwatorów.Opinie o tym,co się "dzieje" w sanatoriach są takie jakie są.Ekstremalne sytuacje są
zawsze najgłośniej komentowane.Kultura picia,naturalnie,że istnieje ale w absolutnej mniejszości,niestety.Większość pije żeby się nachlać,mówiąc kolokwialnie.I nie oszukujmy się,że jest inaczej.Wąchanie wyziewów z przetrawionego alkoholu np.na jadalni jest po prostu wstrętne,zdajcie sobie ludzie
z tego sprawę.
P.S.nie jestem wojującym wrogiem alkoholu.W młodości imprezowałam czasem ostro i niczego nie żałuję :lol:

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 27 maja 2015 13:35
autor: jurand40
Lampka wina do obiadu nie zaszkodzi ;)

░░▓███████▓
░░░▓█████▓
░░░▓█████▓
░░░▓█████▓
░░░▓█████▓
░░▓███████▓
░▓█████████▓
▓███████████▓✬•*(
█████████████▓•*)
███░░░░░*✬´*•█▓*´✬(
███░████████████✬•*)
███░█▒▒▒▒▒▒▒▒▒▒█*,•*(
███░░█▒▒▒████████████
███░░░█▒▒█▒▒▒▒▒▒▒▒▒▒█
███░░░░█▒▒█▒▒▒▒▒▒▒▒█
███░░░░░████▒▒▒▒▒▒█
███░░░░░▌██▌█▒▒▒▒█
███░░░░░▌██▌░████
███░░░░░▌██▌░▌██▌
███░░░░▓████▓▌██▌
▓██▓ ▓███████▌██▌
░░░░░░░░░░░░▓████▓