Re: NAUCZYCIEL Szczawnica
: 12 maja 2022 20:12
dzieki dani888

Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
Dzień dobry ' Czytam opinie o sanatorium,bo mam skierowanie od 15.07 do 5.08 . Zabiegi są na miejscu ? I jakie są zlecone mniej więcej.Pozdrawiam serdecznie.Pietka 50+ pisze: 30 lip 2018 21:11 Halo, halo, dobry wieczór, nareszcie znalazłam chwilę, żeby siąść i tak, jak obiecałam przed wyjazdem, skrobnąć conieco o tym sanatorium. Zacznę od położenia: musicie nastawić się na dreptanie pod górkę i to niezłe. Nauczyciel jest rzeczywiście sanatorium położonym najwyżej i najlepszym wyjściem jest zabranie samochoduJeśli ktoś chce brać rower, to odradzam. Jedna z osób wynajmowała na dole u górala komórkę i tam swój osobisty dwuślad przechowywała, bo taszczenie go na górę jak i w dół jest koszmarem. Zresztą wypożyczalni jest multum, a jak jeszcze uśmiechniecie się ładnie do właściciela i powiecie, żeście kuracjusze, to i zniżkę dostaniecie
Polecam wypożyczalnię pod Palenicą, bardzo dobry stan rowerów. Ok. teraz konkrety. Przyjechałam dzień wcześniej wieczorem i bez problemu dostałam jedynkę w studio od strony gór, wystarczył uśmiech i parę miłych słów i chociaż pani na recepcji to koszmarna służbistka, pokój dostałam. Pokoje od strony lasu są rzeczywiście ciemne i zimne. W chłodniejsze noce sama kołderka nie wystarczy. Stan pokoi dla NFZ-towców jest średni, taki bardzo późny PRL, choć nie powie, nawet jest czysto. Łóżko jak dla mnie było wygodne, kołderka cieplutka
. Na wyposażeniu jest TV i radio, szklanka, talerzyk i łyżeczka, na każdym piętrze jest czajnik, prasowalnia znajduje się na 3 piętrze. Lekarzy jest dwóch, znaczy: parka: on - przemądrzały i wszystkowiedzący, ona - koszmarna służbistka. Nie interesują ich Wasze badania, papiery, zalecenia co do zabiegów wydane przez Waszych lekarzy. Możecie zasugerować, jakie zabiegi chcielibyście dostać, ale niekoniecznie oni się do tego zastosują. Oczywiście odpłatnie możecie dostać wszystko. Największym plusem jest grupa rehabilitantów, bardzo sympatycznych, w większości młodych ludzi, z którymi można załatwić zmianę godziny zabiegu, czy przeniesienie na inny dzień. W przypadku, gdy ktoś np. chce się wybrać w góry indywidualnie, jest to bardzo korzystne rozwiązanie. Najwięcej problemu jest ze zmianą godzin tzw. mokrych zabiegów, tzn. kąpiele, wirówki, bo tutaj jest pełne obłożenie. Jeśli chodzi o wyżywienie, jest do wyboru dieta normalna i lekkostrawna - czyli wszystko gotowane ( ale smaczne, bo dobrze przyprawione ). Można poprosić też o dietę cukrzycową, i nawet wegetarianin dostanie swoje
Niestety, oszczędzają koszmarnie na owocach, małe było też zróżnicowanie w surówkach, ja osobiście po dziurki w nosie mam tartego selera i marchewki
![]()
Jeszcze może wspomnę coś o położeniu : rzeczywiście osoby, które mają problemy z chodzeniem, kłopoty z kolanami, mogą mieć duży problem. Z placu Dietla trzeba pokonać 67 schodów, podejście brukiem obok remontowanego właśnie Hutnika i trzeci etap - podejście już pod sam budynek. Niedaleko Papiernika, troszkę poniżej, jest sklep-sam, więc jak ktoś ma problemy z chodzeniem, może zejść tylko kawałek i zaopatrzy się w podstawowe rzeczy. Kłopoty mogą mieć również osoby mające problemy z ciśnieniem i sercem. Niestety, w czasie mojego turnusu miały miejsce dwa nieprzyjemne, kardiologiczne incydenty.Nawet ja, osoba, które raczej nie ma z tym problemów, miała ciśnienie na bardzo wysokim poziomie. Koniec cz. I