Na moim pierwszym turnusie wybraliśmy się na spacer i szliśmy sobie wesoło , aż dotarliśmy do Ustronia Morskiego
Powrót oczywiście pojazdem , gdyż było już ciemno
Po 15 października znowu się wybierasz
Wiktor , masz rację , tańce w Posejdonie to porażka , jednak wcześniej wymienialiśmy poglądy na temat wyżywienia itp .... i to w tym temacie Zbyszek miał zaczerpnąć wiedzy
Może lubelanka w czerwcu coś napisze , lub Marzena , która obecnie tam przebywa



