Strona 4 z 25
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 17 lut 2012 19:27
autor: pogodynka
No tak , Selene - od Wczoraj jestem pełnoprawną trzydzistolatką

Za życzenia serdecznie dziekuję
A co do reszty to ja już zaczyna ten luz odczuwać . Jest nieporównywalnie do sytuacji sprzed kilkua lat .Starszy syn am 10 lat ... a ja Ciagle młoda , hahaha.Zawsze zartowałam , że jeszcze zdąZĘ Z NIM NA DYSKOTEKI POCHODZIC .....
Dzieki raz jeszcze.....
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 17 lut 2012 19:56
autor: ewa831
Ja również dołączam się do życzeń
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 18 lut 2012 08:47
autor: forumowicz
Wszystkiego naj również ode mnie
Wszystko zaczyna się po ...30-stce....

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 18 lut 2012 14:18
autor: Atina
Wszystko zaczyna się po 40....50...60....i tak dalej, jak niektórzy mawiają"serce nie ma zmarszczek" ...

pozdrawiam
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 18 lut 2012 18:03
autor: pogodynka
hahaha , kochani jesteście

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 18 lut 2012 18:16
autor: andrzej1955
Chlopy jak zwykle o czyms zapomna albo cos przeocza-najlepszego i zycze jeszcze duzo tych mlodzierzowych dyskotek-badz pogodna Pogodynko,pozdrawiam

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 18 lut 2012 20:57
autor: andrzej1955
Pogodynka jest tak zajeta imprezka ze nie ma czasu na Forum-nic dziwnego jak sie ma dziesci-lat to jest to normalne-milej imprezki pozdro

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 18 lut 2012 22:23
autor: pogodynka
Hmmm Drogi Andrzeju ... o dziwo - mam czas i zaglądam tu co dzień z wielką radością

A -dzieści lat .... no cóż ...mam wrażenie ja tyle mam juz od dawna
Miłego weekendu Wam wszystkim życzę i raz jeszcze dziękuje za życzenia
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 19 lut 2012 00:44
autor: darek
Witam Serdecznie
przygoda chyba tak lub totalne nieporozumienie
ale do sprawy
w latach 90-tych co roku bywałem w Sanie w Kołobrzegu w okresie styczen-luty
Walentynki niebyly jeszcze tak popularne jak to ma miejsce obecnie
Fakt w owym czasie wraz ze wspołlokatorem byliśmy Najmłodszymi totalnymi "prawiczkami Sanatoryjnymi Ja chyba 2-3 raz a Mij współlokator podobnie
Prowadziliśmy "rozrywkowy tryb nie chigieniczny ŻYCIA - bliżej bylo nam do niż do tańców zreszta ew partnerki mogły by być nawet naszymi ..mamami
Cóż taki turnus sa Walentynki odwiedziliśmy kilka pokoi w dużym Sanie i około godz 1-2 wracamy prawie Razem do Pokoju cóż był 1 klucz i zawsze mielismy problem dlatego uznaliśmy ze poprostu pokój bedzie otwarty i wchodze do pokoiku odrazu jakis szybki prysznic wpadam do łóżka i Tam ..z przerażeniem swiece Światlo a Tam... Moj wspołlokator na brzegu prawie się modli Super Fart ,ze Walentynki ..zasneły chyba czekając !
po chwili udało nam się prawie Wyrzucić ok wyprosic Panie
po chyba 3-4 latch gdy zmieniłem Firmę zostaje wysłany na Delegacje i ..Spotykam Ówczesna Walentynke tak Totalnie Wtedy Ta Paniawykożystałem Sprzedając jej Towar na prawie 1 rok Handlu -Brała wszystko może obawiala się kompromitacji lub poprostu zdała Sobie sprawe ,ze moze troszke obniżyla Granicę
Czy dzis mam satysfakcje ,ze wtedy wcisnołem jej tyle towaru ...
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 19 lut 2012 18:11
autor: meteo
Hmmm. tak sobie czytam i nie wiem czy bać się czy cieszyć. Czekam na termin do sanatorium, pierwszy raz. A tu takie historyje

. Mam nadzieje, że nie będę najmłodszym kuracjuszem. Pozdrawiam wszystkich gorąco.