Być może ten "prowokator" jest nasłanym tu przedstawicielem zwolenników innych napojów rozweselających, których proces produkcji opiera się głównie na destylacji a nie tylko fermentacji. Nie darzą oni sympatią miłośników słabszych napojów smakowych gdyż dla nich głównie liczy się moc (produktu) i z pogardą traktują słabszychHipokryt pisze: 04 sty 2020 15:10... wydaje mi się, że takie są skutki spożycia niedobrego wina zawierającego szkodliwe bakterie lub związki chemiczneMax-R pisze: 04 sty 2020 11:06 to jakaś prowokacja? bo nie za bardzo rozumiem ten wpis,Ciebie nie znam,no chyba ,że ukrywasz się pod innym nickiem ,ale to mnie nie interesuje Szczęśliwego Nowego Roku!![]()
A może właśnie tytułowe "siarczyny" w taki sposób działają na umysł?![]()
Tak czy inaczej - niech każdy robi swoje ulubione napoje i dzieli się doświadczeniem a miejsce znajdzie się dla różnych opcji


