Strona 4 z 18

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 25 sty 2020 19:29
autor: Esterka
forumowicz pisze: 23 sty 2020 18:06 Esterko mamy w tym kąciku wiele utalentowanych ludzi. Poezja, muzyka, śmieszne opowiadania... takie tematy łączą a nie dzielą. I to jest piękne 🌷
To prawda Majko wiersz miał być kopiowany dla Czarodzieja chyba prosił w poście o ukierunkowanie :roll: :)
Pomyliłam osoby przepraszam :)
Pozdrawiam :)

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 25 sty 2020 20:58
autor: Gość
No co Ty... żaden problem. :kwiat: Czarodziej dochodzi do siebie po powrocie, a że codzienność ma zapchaną zajęciami po brzegi jak pisał może być trudno o czas na poezję.

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 25 sty 2020 21:02
autor: Esterka
Czarodziej zapracowany nie dziwne ,jego profesja tego wymaga czaruje ,uwodzi , :roll: :lol: delikatnie zwodzi ,poezja poczeka :lol: :roll: :P

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 25 sty 2020 21:21
autor: Gość
Pozytywnie działa ta jego szklana kula i giętki język :D :lol: paru takich magików i byłby niezły dym. 8-)
I fajnie.
Chociaż tak jakoś na czary uodporniona jestem. Może dlatego, że czasami niezła ze mnie... wiedźma. :mrgreen:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 29 sty 2020 20:00
autor: forumowicz
No i jak to , skończyły się strofy dla ciebie ? :?: :roll:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 29 sty 2020 23:20
autor: Czarodziej
forumowicz pisze: 25 sty 2020 20:58 że codzienność ma zapchaną zajęciami po brzegi jak pisał może być trudno o czas na poezję
only ..proza :lol: ta życia...niestety :cry:
Esterka pisze: 25 sty 2020 19:29
forumowicz pisze: 23 sty 2020 18:06
To prawda Majko wiersz miał być kopiowany dla Czarodzieja chyba prosił w poście o ukierunkowanie :roll: :)
Dziękuję, dużo czasu mi potrzeba żeby się zagłębić, ale zrobię to :)
Esterka pisze: 25 sty 2020 21:02 jego profesja tego wymaga
oj tak...wykonuję masę różnych, dziwnych rzeczy, generalnie pomagam ludziom naprawić to co popsują ;) :lol: :mrgreen:
forumowicz pisze: 25 sty 2020 21:21 Chociaż tak jakoś na czary uodporniona jestem. Może dlatego, że czasami niezła ze mnie... wiedźma.
a to ciekawe... :mrgreen:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 29 sty 2020 23:23
autor: Czarodziej
bibi pisze: 29 sty 2020 20:00 No i jak to , skończyły się strofy dla ciebie ? :?: :roll:
Bibi...ty to jesteś...i B....a i może troche.. Z ...a :?: :lol:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 30 sty 2020 10:39
autor: forumowicz
Czarodzieju , czy chcesz powiedzieć że jestem zołzą ? :lol: :lol: , skąd to takie przypuszczenia :?: ....
.... W tajemnicy Ci powiem : nią byłam tylko dla męża ;) :lol: :lol: :lol:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 30 sty 2020 13:10
autor: Czarodziej
bibi pisze: 30 sty 2020 10:39 Czarodzieju , czy chcesz powiedzieć że jestem zołzą
gdzieżbym śmiał... ;)
Z...a.. to taka ...hmmm... o wiem, przypomniałem sobie, Zagadka :lol: ;) 8-) Zagadka , bo zagadkowo czasem piszesz i nie ogarniam :oops: ;)

..wiesz Czarodzieje czasem łapią zawiechy, gdy muszą się mierzyć z realiami.. :lol: a odgadnij tak rozumowania kobiety... :shock: :shock: :shock:
Barbaro..(ale oficjalnie brzmi ;) ), bardzo lubię, te Twoje wpisy forumowe czytać ;) więc, co złego to nie Czarodziej :kwiat: a swoją drogą mężowi nie współczuję :lol:

:mrgreen:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 30 sty 2020 14:58
autor: forumowicz
Woww , Czarodzieju ta Barbara - co za brzmienie .... 8-) czasami lubię tak :)
Ameryki nie odkryłeś, nawet jak na czarodzieja trudno jest odgadnąć (i zrozumieć) kobietę, prawda
W innych okolicznościach zapytałabym dlaczego nie współczujesz , tym razem pytanie bezprzedmiotowe :P
zagadka ? , nie , nie trzyma się to kupy (tzn całości) :lol: :lol:
Nie zagaduj mnie tylko wspominki ubieraj w blask księżyca lub gwiazdy ;) :D