Fakt . przed planowanym spotkaniem zachorowałam

niestety ale powiem coś jeszcze - nie było tak naprawdę żadnej organizacji , nikt nie kontaktował się choć Ty Duśka masz mój nr tel . ale milczałaś do ostatniej chwili . Masz też nr do Smerfetki1 , wiem o tym bo mam z nią stały kontakt .
Nie pomyślałyście dziewczyny o tym , że coś komuś może wypaść ?
Np. ja odmówiłam wizytę u fryzjerki dzień wcześniej , w piątek też musiałam bo czułam się fatalnie .
Moim zdaniem trzeba wczuć się troszkę w sytuację innych... prawda ?
Smerfi nie będę tłumaczyć bo znam sprawę od podszewki tylko boli mnie , że ktoś ocenia nie znając przyczyny .
Atinko

, nie znasz szczegółów ale przykro mi , że tak to oceniłaś .
Pozdrawiam wszystkich ...
P.s. Będę w Wieńcu od 9-go lipca do 31-go lipca więc niestety - nie da rady , Ciechocinek odpada .
Ale wiem , że niedługo spotkam się z naszą Smerfetką1 i to jest pociecha

.
Dobrej nocki....