Strona 4 z 6
Re: Lądek -Zdrój ,Jadwigi 2
: 24 lut 2025 17:51
autor: Feliks
Ja jestem dobrej mysli
Re: Lądek -Zdrój ,Jadwigi 2
: 24 lut 2025 18:26
autor: Kazer-57
Sama baza zabiegowa jest tam super. Większosc zabiegów jest w pawilonach w których sie mieszaka. Chociaz ja chodziłem na wirówkę do 3 czyli tego najnizej i na łozko japonskie na basen miejski jeszce wiele nizej. Wracałem np z tego łózka na sniadanie to przy stole zaczynałem kipieć bo w miarę szybko szedłem po tych schodach stale pod górę do pawilonu 1.Kiedys liczyłem te schody od 3 do 1 i faktycznie chyba ze 200 a jak z miasta czy nawet spod fontanny to duzo ludzi nie dawało rady.Miasto centrum z ratuszem to porażka była juz przed powodziaą w 23 roku. Filmy takie wojenne,powojenne czasy mozna tam kręcic , obskurne elewacje, chodniki.Nawet ta knajpka co działa tylko dla kuracjuszy "Pod Wąsem" porazka, brak klimatyzacji, kilka wentylatorów na scenie i bufet z poprzednie epoki, kolorowo ale oprocz piwa, drinków to do zjedzenia jakies tylko czipsy i bzdety bo tam kuchnia nie działa.Ale jak jechac to tylko do Wojskowego bo te inne gorsze są.
Re: Lądek -Zdrój ,Jadwigi 2
: 24 lut 2025 18:42
autor: Feliks
i taki wpis bardzo mi się podoba
Re: 23 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny, Lądek -Zdrój, Jadwigi 2
: 25 lut 2025 10:20
autor: Iwona 1509
I dlatego tego nie zamierzam tam jechać.
Syf, brud i nic więcej.
Koleżanka była parę lat temu w Wojskowym i tam też nie mają wszystkich zabiegów na miejscu, trzeba chodzić do innych
Re: 23 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny, Lądek -Zdrój, Jadwigi 2
: 25 lut 2025 13:40
autor: Feliks
Aż trudno uwierzyć Iwonko, że Twój staż sanatoryjny to 8....
Re: 23 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny, Lądek -Zdrój, Jadwigi 2
: 25 lut 2025 15:50
autor: Kazer-57
Witam. Feliks ma rację , trudno uwierzyc w staz Iwonki.
Nie da sie w jednym obiekcie zrobic wszystkich zabiegów. Kiedys modą było chodzic po kurorcie na rózne zabiegi. Tak jest np w Swieradowie.Borowiny serwują w starym historycznym ale przygotowanym wewnatrz na nowe czasy zakładzie balneologicznym. Na kąpiele radoczynne chodzi sie tez do innego zakładu. Masaże i jakies tam prądy tez gdzie indziej. I to jest normą. Dla wygodnych kuracjuszy np tez w Swieradowie Zdr. jest chyba tak sie nazywa Szpital Uzdrowiskowy i tam postarali sie co mniej uciązliwe zabiegi zrobic w jednym miejscu. Np takie okłady borowinowe /takie kotlety prawie suche/ przykładaja prawie w byle jakim sanatorium. Bo to nie wymaga dużych nakładów jak borowina kładziona na kozetkę i pacjent w to sie kładzie ,jest zawijany we folie , koc a potem trzeba z tego błotka wyjsc umyc sie dokładnie, przejsc do drugiego pomieszczenia wylezec sie i dojsc do siebie tez zawiniety ale w przescieradło i koc. taki zakład zajmuje tyle miejsc ze w innych niby sanatoriach maja to wszystko na miejscu w kilku , moze 10 salkach takich tyci tyci.
Takie prady, soluxy, jakies magnetrony i wirówki, wannę z hydro to maja u mnie w przychodni ale to tez tak jest robione na łapu capu byle pacjenta zaliczyc.
Dlatego lepiej jest pochodzic po kurorcie od zakładu do zakładu i otrzymać tak naprawdę dobrej jakosci zabieg.Tak tez w Świeradowie w luksusowym St. Lukas który polecam tez jest duzo zabiegów i niektóre są warte a niektóre takie ze są. Ale zależy na czym komu zależy.
pozdrawiam Feliksa i Iwonke.
Re: 23 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny, Lądek -Zdrój, Jadwigi 2
: 25 lut 2025 17:54
autor: Iwona 1509
No widzisz

Jeżdżę od 2014r bo miałam operację. Był rok gdzie byłam w lipcu z Zusu a potem od połowy sierpnia z Nfz
Feliks pisze: 25 lut 2025 13:40
Aż trudno uwierzyć Iwonko, że Twój staż sanatoryjny to 8....
Re: 23 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny, Lądek -Zdrój, Jadwigi 2
: 25 lut 2025 17:59
autor: Iwona 1509
Bardzo dziękuję za pozdrowienia i również serdecznie pozdrawiam

Ja do tej pory zawsze trafiałam do sanatorium gdzie zabiegi są na miejscu...I nie ukrywam że jest to wygodne.
Kazer-57 pisze: 25 lut 2025 15:50
Witam. Feliks ma rację , trudno uwierzyc w staz Iwonki.
Nie da sie w jednym obiekcie zrobic wszystkich zabiegów. Kiedys modą było chodzic po kurorcie na rózne zabiegi. Tak jest np w Swieradowie.Borowiny serwują w starym historycznym ale przygotowanym wewnatrz na nowe czasy zakładzie balneologicznym. Na kąpiele radoczynne chodzi sie tez do innego zakładu. Masaże i jakies tam prądy tez gdzie indziej. I to jest normą. Dla wygodnych kuracjuszy np tez w Swieradowie Zdr. jest chyba tak sie nazywa Szpital Uzdrowiskowy i tam postarali sie co mniej uciązliwe zabiegi zrobic w jednym miejscu. Np takie okłady borowinowe /takie kotlety prawie suche/ przykładaja prawie w byle jakim sanatorium. Bo to nie wymaga dużych nakładów jak borowina kładziona na kozetkę i pacjent w to sie kładzie ,jest zawijany we folie , koc a potem trzeba z tego błotka wyjsc umyc sie dokładnie, przejsc do drugiego pomieszczenia wylezec sie i dojsc do siebie tez zawiniety ale w przescieradło i koc. taki zakład zajmuje tyle miejsc ze w innych niby sanatoriach maja to wszystko na miejscu w kilku , moze 10 salkach takich tyci tyci.
Takie prady, soluxy, jakies magnetrony i wirówki, wannę z hydro to maja u mnie w przychodni ale to tez tak jest robione na łapu capu byle pacjenta zaliczyc.
Dlatego lepiej jest pochodzic po kurorcie od zakładu do zakładu i otrzymać tak naprawdę dobrej jakosci zabieg.Tak tez w Świeradowie w luksusowym St. Lukas który polecam tez jest duzo zabiegów i niektóre są warte a niektóre takie ze są. Ale zależy na czym komu zależy.
pozdrawiam Feliksa i Iwonke.
Re: 23 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny, Lądek -Zdrój, Jadwigi 2
: 26 lut 2025 18:10
autor: Feliks
A ja mimo wszystko wybieram się do Lądka, ale jeszcze mam trzy miesiące czasu

Re: 23 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny, Lądek -Zdrój, Jadwigi 2
: 26 lut 2025 18:34
autor: Kazer-57
Witaj Feliks. Napewno nie bedziesz załował. Warto poprosic i trochę ponarzekac o dobre zabiegi. Ja byłem jak juz pisałem u dyrektora doktora ds lecznictwa na 1 wizycie, to on zalecił mi dobre zabiegi, wanny z hydromasazem solankowe, łózko,japonskie-fakt ze musiałem na nie schodzic na basen nizej fontanny, wirówke na nogi to miałem w 3, a reszte w pawilonie 1 , tam tez sa borowiny i wszelakie kąpiele, te suche tez. Ja byłem na schorzenia reumatologiczne.Nawet powiedziałem ze biore Mirulit na DNA moczanowa to mi powiedział zebym juz od teraz nie brał, po zabiegach bedzie dobrze. I faktycznie zrobiłem po jakis 3 m-cach wyniki i było super az pani doktor sie zdziwiła, bo pytała mnie dlaczego nie chce tego Mirulitu jak byłem po leki. Obrzek z nóg przy kostkach i łydkach zniknął , w sierpniu bedzie 2 lata od pobytu w sanatorium i jest do dzisiaj ok.A na rybke jak obiad bedzie lichy to na te Stawy Biskupie niedaleko, sa tam potancówki z wieczorka na swiezym powietrzu albo do Restauracji Rybnej po zejsciu w prawo w kierunku wyciągu narciarskiego. Nachodzilem się ci Ja po tym Lądku na dół i w górę praktycznie codziennie , nieraz i po 2 razy.Zjezdzałem autem a stało koło pawilonu 3 jak gdzies dalej jechałem albo po zakupy zgrzewki wody i dałem rade a troche kilo tez ważę.Warto napewno wykupic kilka wejsc na basen Wojciech, tez ma dobre działanie, nawet nie kazą spłukiwac sie po kapieli 3 godz zeby organizm to wchłonął. Do Ladka przyjezdza co roku nawet ten zapasły Wałesa, tez korzysta z tego basenu Wojciech.Ja wybieram sie na poczatku maja do Szczawna Zdroju i mysle ze tez bedzie dobrze.Duzo kuracjuszy to mysli głownie o fajfach i nie pomówie jak powiem ze wiecej kobiet ciągnie na te potancówki.I jak nawet przy stoliku na stołowce rozmawiałem z nimi to one obrały to za głowny cel. No ale kazdy lubi i robi to na co ma ochotę.Więc chłopy do roboty, kurować i tancowac

i kobietom nie żałowac.
Pozdrawiam Kazer.