Strona 4 z 4

Re: KRYNICA ZDRÓJ -sanatorium Nad Kryniczanką-opinia

: 30 sie 2026 11:44
autor: dar_13
BozenaMat pisze: 23 sie 2026 10:12 Przyzwyczailiśmy się, by w Sanatorium nas obsługiwano w 100 %.... Dobrze...... płacimy za to więc wymagamy full servis. Ale podam taki przykład.
W niektórych restauracjach, kawiarniach widnieje napis....... "prosimy o odnoszenie naczyń". Brak kadry, zmniejszenie kosztów utrzymania lokalu zmusza restauracje do tego, by goście ulżyli w obsłudze.
Wbrew pozorom nie są to odosobnione przypadki. W tym roku sporo pojeździłam po Polsce i czasem spotykałam się z tym. Nawet w restauracjach "z górnej półki". Nikogo to nie bulwersowało.... Dlaczego więc w Sanatorium aż tak to bulwersuje?? :roll:
Dla jednej osoby odniesienie talerzy i szklanki nie jest katorgą, można pomóc osobom z ograniczoną sprawnością... dlaczego więc to oburzenie?? Jak dla mnie ot zwykła ludzka życzliwość i pomoc. Wiem, że Sanatoria tną koszty, wiele przerzucają na kuracjuszy, ale.... w tym wypadku nie widzę problemu. Podobnie jak wyniesienie śmieci, przemycie umywalki. Sanatorium to nie hotel 5 gwiazdkowy.... nie oczekujmy, że zostaniemy potraktowani jak tam.
No i pewno włożyłam kij w mrowisko, ale dla mnie pomoc drugiej osobie (osobom) to rzecz naturalna, tak zostałam wychowana.
Załosne, bosze to jest sanatorium. W niektórych, odosobnione, brak kadry, zmniejszenie kosztów. To nie jest normalne_ Płacisz poprzez NFZ i wymagasz, dla osóbktóre już wypracowały sobie ten standard. Nie jakieś tam dyrdymały. Masz to za co już zapłaciłaś lata temu, dosyć zginania karku przed ludźmi którzy zarabiają 3 lub 4 razy więcej od twojej emerytury lub renty.

Re: KRYNICA ZDRÓJ -sanatorium Nad Kryniczanką-opinia

: 30 sie 2026 12:41
autor: kruszynka
Ewanko :serce: dlatego niebawem pobyt w KZ ,chyba ostatni ;) bo ileż razy można byc w tej pięknej KZ :lol:
Marzy się mi Szczawnica ,byłam 2 razy ,to za mało ;)
:serce: